<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Poland National Team &#187; Jarosław Kazberuk</title>
	<atom:link href="http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;tag=jaroslaw-kazberuk" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pnt.pzm.pl</link>
	<description>Strona Polskiej Reprezentacji Rajdu Dakar</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Jan 2015 13:00:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>LOTTO Team na mecie Rajdu Dakar</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3831&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lotto-team-na-mecie-rajdu-dakar</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3831#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2015 20:19:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Lotto Team]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3831</guid>
		<description><![CDATA[Duet Szkoły Mistrzów LOTTO zameldował się w sobotę na finiszu zmagań i zrealizował swoje założenie - wywalczył miejsce w pierwszej "dwudziestce" klasyfikacji generalnej samochodów ciężarowych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3832" rel="attachment wp-att-3832"><img class="alignleft  wp-image-3832"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/1040478.jpg" alt="" width="474" height="356" /></a>Szerokie uśmiechy nie schodziły z twarzy Robina Szustkowskiego i Jarka Kazberuka na mecie tegorocznego Rajdu Dakar. Duet Szkoły Mistrzów LOTTO zameldował się w sobotę na finiszu zmagań i zrealizował swoje założenie &#8211; wywalczył miejsce w pierwszej &#8222;dwudziestce&#8221; klasyfikacji generalnej samochodów ciężarowych.</strong></p>
<p>W ostatni dzień zawodnicy zmierzyli się z etapem skróconym z powodu ulewnych deszczów. &#8211; Było bardzo błotniście. Miejscami jechaliśmy 20 km/h, bo czułem, jakbym prowadził ciężarówkę po lodzie i nietrudno było wpaść do rowu. Zrobiło się też spore zamieszanie, ponieważ w pewnym momencie, samochody przed nami jechały sznurkiem, jeden za drugim, tak żeby tylko dotrzeć do mety. Mimo wszystko to była formalność_ – zaznaczył na mecie Jarek Kazberuk, który tego dnia siedział za kierownicą Tatry Jamal.</p>
<p>- Zrealizowaliśmy cel, który sobie założyliśmy, czyli miejsce w pierwszej dwudziestce, dlatego nie możemy być niezadowoleni. A czy można było osiągnąć więcej? Mieliśmy naprawdę mało awarii, ale spowolniła nas trochę moja choroba. Gdyby nie grypa, moglibyśmy być kilka pozycji wyżej. Najważniejsze jednak, że jesteśmy już na mecie – komentował Robin Szustkowski.</p>
<p>Czeska konstrukcja TATARY w czasie tegorocznego Dakaru sprawdziła się niemal bez zarzutu. Załoga LOTTO Team nie miała ani jednej poważnej awarii, która spowodowałaby większą stratę czasową. – Nasza Tatra ma słabszy silnik i zawieszenie niż pozostałe dwa Jamale, które rywalizowały w stawce. Jak na warunki, które mieliśmy wynik jest naprawdę świetny – dodał bardziej doświadczony z kierowców.</p>
<p>Oprócz radości z ukończenia chyba najtrudniejszej edycji Rajdu Dakar ostatnich lat, zawodnicy na mecie wyraźnie odczuwali zmęczenie. – Przez ostatnie kilka dni mieliśmy bardzo mało czasu na spanie, więc na dojazdówce do Buenos Aires, kiedy opadły emocje zrobiło się trochę sennie. Na razie mamy dość Dakaru i nie żałujemy, że się skończył.</p>
<p>Najważniejsze jest to, że go ukończyliśmy. To wielka satysfakcja – zakończył Robin Szustkowski.</p>
<p><strong>Wyniki 13. etapu:</strong></p>
<p>1. Hans Stacey (NLD) Iveco 20.31<br />
2. Marcel van Vliet (NLD) Iveco + 1.21<br />
3. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 2.23<br />
&#8230;<br />
7. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 4.43<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra +17.55</p>
<p><strong>KLASYFIKACJA GENERALNA:</strong></p>
<p>1. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 42:22.01<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) Kamaz + 13.52<br />
3. Andriej Karginow (RUS) Kamaz + 51.00<br />
…<br />
9. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 7:08.32<br />
19. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 12:42.08</p>
<p>fot. Jacek Bonecki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3831</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwycięstwo Sonika, sukces Hołka – dziewięciu Polaków na mecie Rajdu Dakar 2015</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3826&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyciestwo-sonika-sukces-holka-dziewieciu-polakow-na-mecie-rajdu-dakar-2015</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3826#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2015 19:55:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Lisicki]]></category>
		<category><![CDATA[jakub piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Hernik]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3826</guid>
		<description><![CDATA[Rafał Sonik jako pierwszy Polak sięgnął po indywidualne zwycięstwo w rajdzie uznawanym za najtrudniejszy na świecie, a Krzysztof Hołowczyc wywalczył trzecie miejsce, osiągając największy polski sukces w stawce samochodów. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3827" rel="attachment wp-att-3827"><img class="alignleft  wp-image-3827"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/251_dk15_victoreleuterio_130133_alta-980x653.jpg" alt="" width="402" height="267" /></a>Wielki sukces i historyczna chwila. Rajd Dakar 2015 zapisze się złotymi zgłoskami w kronikach polskiego motosportu. Rafał Sonik jako pierwszy Polak sięgnął po indywidualne zwycięstwo w rajdzie uznawanym za najtrudniejszy na świecie, a Krzysztof Hołowczyc wywalczył trzecie miejsce, osiągając największy polski sukces w stawce samochodów. </strong></p>
<p>Aby utrzymać swoje pozycje Rafał Sonik i Krzysztof Hołowczyc musieli tylko dojechać do mety ostatniego odcinka specjalnego. Zadanie wydawało się z pozoru proste, ale o tym, że wszystko może się jeszcze zdarzyć przekonał się Jakub Przygoński. Polak dwa kilometry po starcie musiał naprawiać swój motocykl. Stracił godzinę do najszybszego tego dnia Ivana Jakesa ze Słowacji, ale różnicą minuty obronił 18. pozycję w klasyfikacji generalnej. Swój medal za ukończenie zmagań motocyklista zadedykował Michałowi Hernikowi, który umarł na trasie czwartego etapu tegorocznych zmagań.</p>
<p>Czarna wstążka była dobrze widoczna na quadzie Rafała Sonika, który wjechał na metę odcinka specjalnego osiągając historyczny wynik. &#8211; Pracowałem na ten sukces siedem lat i ani przez chwilę nie zwątpiłem, że może się nie udać. W zwycięstwo wierzył cały mój zespół, moja rodzina i przyjaciele. Dziękuję im, że wspierali mnie w tej długiej wspinaczce na szczyt. Dedykuję tę wygraną tym, którzy marzą o Dakarze, mają pasję i starają się ją ze wszystkich sił realizować. Również tym, którzy do mety nie dojechali… &#8211; mówił świeżo upieczony zwycięzca Rajdu Dakar.</p>
<p>Kilka godzin później Rafał Sonik wzniósł nad głowę słynną statuetkę złotego Beduina. Taką samą, tylko nieco mniejszą otrzymał również drugi z weteranów Poland National Team – Krzysztof Hołowczyc. Olsztynianin pilotowany przez Xaviera Panseri, jako pierwszy kierowca samochodu z Polski zdołał wdrapać się na podium w tej chyba najbardziej prestiżowej kategorii. &#8211; Trudno nawet znaleźć mi odpowiednie słowa, żeby wyrazić swoją ogromną radość. Zrealizowałem swoje wielkie sportowe marzenie stając na podium rajdu Dakar. Kosztowało mnie to dziesięć lat ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeń i zupełnego poświęcenia się swojej pasji – powiedział „Hołek”</p>
<p>Nie można również zapomnieć o naszych dwóch pozostałych załogach samochodowych. Marek Dąbrowski wywalczył 23. pozycję, co zasługuje na duże uznanie, biorąc pod uwagę fakt, że jego start z Markiem Powellem u boku był w pełni awaryjnym wyjściem, który wymusiła trudna sytuacja i rodzinna tragedia Jacka Czachora.</p>
<p>Swój najlepszy wynik w czteroletniej historii dakarowych startów osiągnął Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim. Ta w pełni amatorska załoga to esencja dawnego Dakaru, w którym wyzwanie podejmowali ludzie na co dzień nie zajmujący się sportem. Ich 33. miejsce w klasyfikacji zmagań jest dowodem na to, że pasjonaci mogą odnaleźć się nawet w najtrudniejszej edycji Rajdu Dakar.</p>
<p>W pełni usatysfakcjonowani mogą Amerykę Południową opuścić również Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski. Załoga ciężarowej Tatry zrealizowała swój cel, zajmując miejsce w pierwszej dwudziestce (19. lokata). &#8211; Nasza Tatra ma słabszy silnik i zawieszenie niż pozostałe dwa Jamale, które rywalizowały w stawce. Jak na warunki, które mieliśmy wynik jest naprawdę świetny – komentował na mecie Kazberuk.</p>
<p>Rajd Dakar ukończyło w tym roku dziewięciu Polaków. Ostatnim z nich był Dariusz Rodewald jeżdżący w holenderskiej ciężarówce Gerarda de Rooya. Załoga, która w 2012 roku wygrała Rajd Dakar, tym razem uplasowała się na 9. miejscu. Do mety niestety nie dotarli Adam Małysz z Rafałem Martonem, Jakub Piątek, Maciej Berdysz, Paweł Stasiaczek i tragicznie zmarły na trasie odcinka specjalnego Michał Hernik…</p>
<p><strong>Motocykle</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Ivan Jakes (SVK) KTM 52.06<br />
2. Stefan Svitko (SVK) KTM + 0.45<br />
3. Toby Price (AUS) KTM + 1.07<br />
…<br />
73. Jakub Przygoński (POL) KTM + 1:00.26</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Marc Coma (ESP) KTM 46:03.49<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) Honda + 16.53<br />
3. Toby Price (AUS) KTM + 23.14<br />
…<br />
18. Jakub Przygoński (POL) KTM + 6:21.12</p>
<p><strong>Samochody</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Robby Gordon (USA) Gordini 13.16<br />
2. Leeroy Poulter (RPA) Toyota + 0.25<br />
3. Emiliano Spataro (ARG) Renault + 0.29<br />
…<br />
8. Krzysztof Hołowczyc (POL) Mini + 0.49<br />
26. Piotr Beaupre (POL) BMW + 6.01<br />
38. Marek Dąbrowski (POL) Toyota + 23.22</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) Mini 40:32.25<br />
2. Giniel de Villiers (RPA) Toyota + 35.34<br />
3. Krzysztof Hołowczyc (POL) Mini + 1:32.01<br />
…<br />
23. Marek Dąbrowski (POL) Toyota + 11:08.43<br />
33. Piotr Beaupre (POL) BMW + 14:49.07</p>
<p><strong>Quady</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Willem Saaijman (RPA) Yamaha 1:05.05<br />
2. Christophe Declerck (FRA) Yamaha + 0.06<br />
2. Daniel Domaszewski (ARG) Yamaha + 0.09<br />
&#8230;<br />
8. Rafał Sonik (POL) Yahama + 8.16</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Rafał Sonik (POL) Yamaha 57:18.39<br />
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) Yamaha + 2:54.50<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) Honda + 3:42.56</p>
<p><strong>Ciężarówki</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Hans Stacey (NLD) Iveco 20.31<br />
2. Marcel van Vliet (NLD) Iveco + 1.21<br />
3. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 2.23<br />
&#8230;<br />
7. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 4.43<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 17.55</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 42:22.01<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) Kamaz + 13.52<br />
3. Andriej Karginow (RUS) Kamaz + 51.00<br />
…<br />
9. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 7:08.32<br />
19. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 12:</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3826</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jazda bez hamulców, LOTTO Team zmierza do mety</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3801&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jazda-bez-hamulcow-lotto-team-zmierza-do-mety</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3801#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 23:55:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Lotto Team]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3801</guid>
		<description><![CDATA[Piątkowy etap Rajdu Dakar nie był etapem w pełnym tego słowa znaczeniu. Liderzy jechali zdecydowanie wolniej i mało kto próbował walczyć o jak najlepszy czas przejazdu. Priorytetem było dotarcie do mety. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3802" rel="attachment wp-att-3802"><img class="alignleft  wp-image-3802"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/1040465.jpg" alt="" width="471" height="353" /></a>Piątkowy etap Rajdu Dakar nie był etapem w pełnym tego słowa znaczeniu. Liderzy jechali zdecydowanie wolniej i mało kto próbował walczyć o jak najlepszy czas przejazdu. Priorytetem było dotarcie do mety. Z takiego założenia wyszła również załoga LOTTO Team w składzie Robin Szustkowski i Jarek Kazberuk, których już tylko pół dnia jazdy dzieli od mety w Buenos Aires. </strong></p>
<p>Przedostatni dzień zmagań dla czarno-czerwonej Tatry Jamal nie był wolny od przygód. – Odcinek był bardzo podobny do tego, jaki jechaliśmy drugiego dnia rajdu i pojawiła się ta sama awaria. Musieliśmy bardzo uważać, bo kiedy używaliśmy hamulca, rozgrzewały się bębny, podnosiło się ciśnienie w oponach i groziło to ich wybuchem – relacjonował Robin Szustkowski, który siedział za kierownicą w pierwszej części oesu.</p>
<p>Sposób na poradzenie sobie z usterką był bardzo prosty. – Nie używaliśmy hamulca – mówił z uśmiechem Jarek Kazberuk, który zmienił młodszego kolegę za kierownicą na ostatnie 150 km trasy. – Mimo to nasza jazda była dość szybka. Uważam, że jak na zaistniałą sytuację, osiągnęliśmy naprawdę dobry wynik.</p>
<p>LOTTO Team nie zdołał utrzymać 18. miejsca w klasyfikacji generalnej, ale celem nadrzędnym była pozycja w pierwszej „dwudziestce”. – Teraz musimy tylko cało dojechać do mety – podkreślał młodszy z kierowców pytany o walkę o ponowny awans „oczko” wyżej.</p>
<p>W sobotę duet Szkoły Mistrzów LOTTO czeka ostatnie 174 km odcinka specjalnego, a potem już droga dojazdowa i meta w Buenos Aires. – Na ostatnim oesie ja usiądę za kierownicą. Robin jechał w czwartek cały etap, w piątek było pół na pół, więc w sobotę moja kolej. Z resztą to już stara, dobra tradycja, że bardziej doświadczony zawodnik prowadzi samochód na etapach, na których można dużo stracić – zakończył Jarek Kazberuk.</p>
<p><strong>Wyniki 12. etapu</strong>:<br />
1. Hans Stacey (NLD) Iveco 3:33.39<br />
2. Marcel van Vliet (NLD) Iveco + 0.18<br />
3. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 0.28<br />
…<br />
23. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 26.16</p>
<p><strong>Klasyfikacja generalna</strong>:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 41:59.07<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) Kamaz + 12.43<br />
3. Andriej Karginow (RUS) Kamaz + 48.40<br />
…<br />
10. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 7:06.21<br />
19. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 12:26.38</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3801</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poland National Team na ostatniej prostej do wielkiego sukcesu</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3792&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poland-national-team-na-ostatniej-prostej-do-wielkiego-sukcesu</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3792#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 22:37:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3792</guid>
		<description><![CDATA[Kibice w Polsce mogą już powoli zacierać ręce. Tylko jeden etap dzieli nas od historycznego finału Rajdu Dakar, w którym dwóch Polaków prawdopodobnie stanie na podium.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3793" rel="attachment wp-att-3793"><img class="alignleft  wp-image-3793"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/sonik_EDO2858_rid-980x652.jpg" alt="" width="442" height="294" /></a>Kibice w Polsce mogą już powoli zacierać ręce. Tylko jeden etap dzieli nas od historycznego finału Rajdu Dakar, w którym dwóch Polaków prawdopodobnie stanie na podium. Rafał Sonik po przedostatnim dniu rywalizacji pozostaje liderem w klasie quadów, a Krzysztof Hołowczyc niezmiennie zajmuje trzecią lokatę wśród kierowców. Odcinek specjalny, który liczył niemal 300 km obaj mistrzowie pokonali spokojnym, rozważnym tempem. </strong></p>
<p>Tradycyjnie, jako pierwszy z zawodników Poland National Team na trasę wyruszył Jakub Przygoński. Podobnie, jak większość stawki nie forsował już tempa i dotarł na metę z 22. czasem, 18 minut po zwycięzcy. Najszybszy okazał się debiutujący w Rajdzie Dakar Toby Price. Australijczyk jest również trzeci w klasyfikacji generalnej, w której Przygoński plasuje się na 18. pozycji.</p>
<p>„Etapem bez historii” można nazwać także rywalizację quadów. Na czoło stawki wyraźnie wysforował się Christophe Declerck, który daleko w tyle zostawił swoją konkurencję. Rafał Sonik zgodnie z założeniami pojechał spokojnie, nie wdawał się w pojedynki z rywalami i z czwartym czasem dotarł do mety oesu. Tym samym Polak jest już tylko o krok od wymarzonego zwycięstwa, po które sięgnie, pokonując sobotni etap z Rosario do Buenos Aires. – Dobrze, że nie musimy walczyć na sekundy, bo dziś strasznie się kurzyło i wyprzedzanie w takich warunkach byłoby skrajnie niebezpieczne – komentował kapitan Poland National Team.</p>
<p>W niemal lustrzanej sytuacji znajduje się Krzysztof Hołowczyc, który pewnie zmierza po dakarowe podium. Trzeci w „generalce” olsztynianin, na 12. etapie osiągnął 8. rezultat. Najszybszy już po raz czwarty w trakcie tegorocznych zmagań był Orlando Terranova. &#8211; Już dzisiejszy odcinek był raczej &#8222;etapem przyjaźni&#8221; niż prawdziwym ściganiem. Nikt z faworytów nie ryzykował, wszyscy jechali wolniej niż zwykle – komentował „Hołek”.</p>
<p>Bardzo szybko pojechał natomiast Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim. Polski duet zakończył dzień z 28. czasem, który pozwolił im utrzymać 33. miejsce w zestawieniu. Marek Dąbrowski był 38. i w rajdzie jest sklasyfikowany na 24. pozycji.</p>
<p>Bez zbędnego szarżowania miała w planie pojechać również polska ciężarówka. Tatra Jamal Robina Szustkowskiego i Jarosława Kazberuka nie mogła rozwijać zbyt dużych prędkości w związku z przegrzewającymi się hamulcami. Na całe szczęście awaria nie spowodowała żadnych uszkodzeń, a ich straty do czołówki okazały się niewielkie. W klasyfikacji załoga zajmuje 19. pozycję.</p>
<p>W sobotę wszystkie pojazdy będą miały do pokonania tylko 174 km odcinka specjalnego, które śmiało można określić jako etap przyjaźni. Jeśli nie przydarzy się pechowa awaria, już około godziny 14:00 polskiego czasu będziemy mogli świętować wielki sukces polskiego motor sportu.</p>
<p><strong>Motocykle</strong></p>
<p>12. etap:<br />
1. Toby Price (AUS) 3:19.04<br />
2. Joan Barreda (ESP) + 1.55<br />
3. Paulo Goncalves (PRT) + 3.02<br />
…<br />
22. Jakub Przygoński (POL) + 18.00</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Marc Coma (ESP) 45:08.32<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) + 17.49<br />
3. Toby Price (AUS) + 25.18<br />
…<br />
18. Jakub Przygoński (POL) + 5:23.57</p>
<p><strong>Samochody</strong></p>
<p>12. etap:<br />
1. Orlando Terranova (ARG) 3:04.06<br />
2. Władimir Wasiliew (RUS) + 0.30<br />
3. Emiliano Spataro (ARG) + 1.29<br />
…<br />
8. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 4.39<br />
28. Piotr Beaupre (POL) + 22.38<br />
38. Marek Dąbrowski (POL) + 43.37</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 40:18.30<br />
2. Giniel de Villiers (RPA) + 35.39<br />
3. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 1:31.51<br />
…<br />
24. Marek Dąbrowski (POL) + 10:46.20<br />
33. Piotr Beaupre (POL) + 14:43.45</p>
<p><strong>Quady</strong></p>
<p>12. etap:<br />
1. Christophe Declerck (FRA) 3:47.15<br />
2. Nelson Sanabria (PRY) + 7.09<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) + 9.31<br />
4. Rafał Sonik (POL) + 10.05</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Rafał Sonik (POL) 56:05.18<br />
2.  Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) + 2:52.17<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) + 3:41.29</p>
<p><strong>Ciężarówki</strong></p>
<p>12. etap:<br />
1. Hans Stacey (NLD) 3:33.39<br />
2. Marcel van Vliet (NLD) + 0.18<br />
3. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 0.28<br />
&#8230;<br />
23. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 26.16</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) + 41:59.07<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) + 12.43<br />
3. Andriej Karginow (RUS) + 48.40<br />
…<br />
10. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 7:06.21<br />
19. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (PO</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3792</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poranny przegląd rywali – rozdział 13.</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3737&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poranny-przeglad-rywali-rozdzial-13</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3737#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 09:11:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3737</guid>
		<description><![CDATA[Na drodze zawodników Poland National Team staje w piątek prawdziwy gigant. Ten potwór to 12. etap, liczący 1024 km – najgroźniejszy w tej chwili rywal naszych rajdowców na trasie prowadzącej do Buenos Aires. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3738" rel="attachment wp-att-3738"><img class="alignleft  wp-image-3738"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/368-AE9A6233-980x653.jpg" alt="" width="430" height="286" /></a>Na drodze zawodników Poland National Team staje w piątek prawdziwy gigant. Goliat, z którym każdy z nich będzie musiał się zmierzyć samodzielnie. Golem ulepiony z argentyńskiego wyschniętego błota – podziurawiony i wrogo nastawiony. Ten potwór to 12. etap, liczący 1024 km – najgroźniejszy w tej chwili rywal naszych rajdowców na trasie prowadzącej do Buenos Aires. </strong></p>
<p>W zeszłym roku cieszyliśmy się „polskim Dakarem”, bo w pierwszej dziesiątce rajdu mieliśmy trzy załogi samochodów, quadowca i motocyklistę. Ta edycja również zapowiada się fantastycznie, bo dwóch naszych najbardziej doświadczonych zawodników ma szansę stanąć na podium. Kto im zagraża? Nikt! Tylko teren, pechowa usterka lub złe spojrzenie ze strony losu. Na to jednak nie mają wpływu, a jesteśmy pewni że zarówno Krzysztof Hołowczyc, jak i Rafał Sonik zrobią wszystko żeby utrzymać swoje doskonałe pozycje – stanąć na dakarowym podium i spełnić swoje marzenia. Będą ostrożni i zachowawczy, a my trzymamy kciuki, by w piątek wieczorem zameldowali się w Rosario.</p>
<p>Jakub Przygoński po karze, jaką otrzymał Paulo Goncalves za wymianę silnika na etapie maratońskim awansował na 17. miejsce. Portugalczyk może i prawdopodobnie zepchnie go jednak o „oczko” niżej, bo jego strata jest nie wielka, a „Speedy” nigdy nie odpuszcza. Obronienie tej lokaty byłoby sporym sukcesem, ale na dwa dni przed końcem to meta jest najważniejsza. Dla każdego. Również dla naszego jedynego, pozostałego w stawce motocyklisty.</p>
<p>Marek Dąbrowski i Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim marzą już z pewnością o rampie w Buenos Aires. Prawdopodobnie żaden z nich nie przeżył jeszcze tak ciężkiego Dakaru w swoim życiu. Co więcej druga z wymienionych załóg już w tej chwili poprawiła swój najlepszy wynik z 2013 roku, kiedy z Ameryki Południowej wrócili z 37. lokatą. Oby utrzymali 33. miejsce do samego końca.</p>
<p>Swojej 18. lokaty przed atakami Fritsa van Eerda muszą bronić Robin Szustkowski i Jarek Kazberuk. Duet przyznaje jednak, że ich celem jest miejsce w pierwszej „dwudziestce”, a czy będzie to pozycja 18., czy 19. już tak istotne nie jest. To podejście, na tym etapie rywalizacji świadczy o zdrowym rozsądku obu panów. Trzymamy kciuki!</p>
<p>fot. NeoRaid Rally Team</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3737</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mantra Hołowczyca, spokój Kazberuka</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3733&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mantra-holowczyca-spokoj-kazberuka</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3733#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 09:08:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3733</guid>
		<description><![CDATA[Laikowi mogłoby się wydawać, że ostatnie dni Dakaru to najlepszy moment żeby zaatakować. Nic bardziej mylnego. W tej chwili każdy zawodnik jest ostrożny i uważny...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3798" rel="attachment wp-att-3798"><img class="alignleft  wp-image-3798"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_1507-877x658.jpg" alt="" width="443" height="332" /></a>Laikowi mogłoby się wydawać, że ostatnie dni Dakaru to najlepszy moment żeby zaatakować. Nic bardziej mylnego. W tej chwili każdy zawodnik jest ostrożny i uważny. Zyskać można już niewiele, a stracić wszystko. Takie zdanie, w tej lub innej formie przewija się w wypowiedziach niemal wszystkich rajdowców po 11. etapie zmagań.</strong></p>
<p><strong>Jakub Przygoński</strong>: &#8211; To był drugi odcinek maratoński, na szczęście nie musiałem naprawiać motocykla. Na biwaku było bardzo zimno, więc obudziłem się nie tylko zmęczony, ale bardzo zmarznięty. Odcinek był fajny, szybki, prowadzący przez góry. Jechało mi się bardzo przyjemnie.</p>
<p><strong>Rafał Sonik</strong>: &#8211; Doskonale znam to zjawisko, kiedy zawodnicy, którzy nie mają szans na wynik końcowy, ścigają się na zabój w ostatnich etapach żeby udowodnić sobie, swoim sponsorom, partnerom i kibicom, że są dobrzy. Pozwoliłem im się ścigać między sobą, bo mój cel jest zupełnie inny. Dzisiaj było straszne ryzyko. Można było ugrać kilka minut, a stracić godziny, albo jeszcze więcej. Jeździliśmy w górach, po bardzo wąskich półkach skalnych i nad głębokimi przepaściami. To po co miałem się tam wygłupiać?</p>
<p><strong>Krzysztof Hołowczyc</strong>: &#8211; W kółko powtarzam, jak mantrę, że to jest Dakar i tutaj wszystko może się zdarzyć aż do samej mety. Dziś kłopoty techniczne dopadły Yazeeda, którego trzecia pozycja wydawała się niezagrożona. Pamiętajmy, że samochody przejechały już kilka tysięcy kilometrów szaleńczym tempem po ekstremalnych bezdrożach, więc teraz to w zasadzie ruletka, czy coś się popsuje, czy nie. Yazeed był rewelacją tegorocznej edycji, jechał, a raczej frunął swoją Toyotą zupełnie bezkompromisowo. Być może jechał zbyt agresywnie, być może to był zwykły pech, popsuł się  jakiś błahy element. Startując do odcinka wiedzieliśmy, że ma poważne kłopoty i jaka otwiera się przed nami szansa. Jechaliśmy spokojnym tempem, koncentrując się na uniknięciu błędów. Pomimo tego złapaliśmy kapcia – stąd ta odległa dziś pozycja, bo różnice w czołówce były minimalne na dość łatwym i krótkim etapie. Przed nami jeszcze dwa dni rywalizacji. Jest realna szansa na podium, ale nie ekscytujemy się tym nadmiernie, musimy zachować spokój i opanowanie aż do mety Buenos</p>
<p><strong>Marek Dąbrowski</strong>: &#8211; Meta coraz bliżej, ale nie myślimy o tym, tylko spokojnie jedziemy i staramy się nie popełniać błędów. Dziś było trochę mokro, ale przede wszystkim szybko. Za nami krótki odcinek, jakby cisza przed burzą, bo jutro przed nami ponad tysiąc kilometrów ścigania</p>
<p><strong>Robin Szustkowski</strong>: &#8211; Odcinek był wyjątkowo szybki i bardzo dużo czasu spędziłem jadąc z pedałem gazu wbitym w podłogę i stałą prędkością 140 km/h. To była jednocześnie bardzo przyjemna trasa. Mało wyboista, z długimi łukami, czasem poprzecinana krótkimi zakrętami, wijąca się to w górę, to w dół. Wciąż jestem osłabiony. Muszę codziennie bardzo dbać o regenerację, bo po etapach źle się czuję. Najwyraźniej upał i wysiłek w połączeniu z gorączką, tak wycieńczają organizm, że potem dochodzi się do siebie kilka dni.</p>
<p><strong>Jarek Kazberuk</strong>: &#8211; Mamy na plecach Holendra, ale naszym celem jest miejsce w pierwszej dwudziestce, więc nie będziemy za wszelką cenę walczyć o 18. pozycję. Niech Holender jedzie swoim tempem, a my będziemy jechać swoim.</p>
<p>fot. przygonski.com</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3733</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LOTTO Team i dakarowe WRC ciężarówek</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3723&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lotto-team-i-dakarowe-wrc-ciezarowek</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3723#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2015 23:54:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Lotto Team]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3723</guid>
		<description><![CDATA[Na dwa dni przed zakończeniem rajdu Robin Szustkowski i Jarek Kazberuk utrzymali miejsce w pierwszej dwudziestce. W czwartek załoga LOTTO Team pokonała krótki i bardzo szybki odcinek specjalny z 29. czasem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3724" rel="attachment wp-att-3724"><img class="alignleft  wp-image-3724"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/DSC_0085-980x653.jpg" alt="" width="429" height="285" /></a>Na dwa dni przed zakończeniem</strong> rajdu Robin Szustkowski i Jarek Kazberuk utrzymali miejsce w pierwszej dwudziestce. W czwartek załoga LOTTO Team pokonała krótki i bardzo szybki odcinek specjalny z 29. czasem, ale prawdopodobnie otrzyma kilka minut zwrotu za pomoc udzieloną zakopanemu zawodnikowi, który zablokował trasę. </strong></p>
<p>- Odcinek był wyjątkowo szybki i bardzo dużo czasu spędziłem jadąc z pedałem gazu wbitym w podłogę i stałą prędkością 140 km/h. To była jednocześnie bardzo przyjemna trasa. Mało wyboista, z długimi łukami, czasem poprzecinana krótkimi zakrętami, wijąca się to w górę, to w dół – mówił Robin Szustkowski, który tego dnia siedział za kierownicą.</p>
<p>Jarek Kazberuk, jak zawsze chwalił swojego ucznia za coraz bardziej dojrzałą jazdę, a także to, jak poradził sobie w końcówce trasy. – Czekała tam na nas pułapka z fesz feszu, na którą złapało się kilku kierowców. Jeden z nich zakopał się, blokują trasę i musieliśmy go wyciągać. Prawdopodobnie dostaniemy za to zwrot kilku minut – mówił starszy z duetu Szkoły Mistrzów LOTTO.</p>
<p>Ze względu na niewielkie różnice pomiędzy zawodnikami te kilka minut może oznaczać awans nawet o dziesięć pozycji w górę. Oddany czas będzie miał również znaczenie w klasyfikacji, w której do polskiej załogi niebezpiecznie zbliżył się Frits van Eeerd. – Mamy na plecach Holendra, ale naszym celem jest miejsce w pierwszej dwudziestce, więc nie będziemy za wszelką cenę walczyć o 18. pozycję. Niech Holender jedzie swoim tempem, a my będziemy jechać swoim – tonuje nastroje Kazberuk.</p>
<p>Wrogiem zawodników na czwartkowym etapie była również temperatura, która przypomniała o ostatnich przeżyciach Robina Szustkowskiego. – Wciąż jestem osłabiony. Muszę codziennie bardzo dbać o regenerację, bo po etapach źle się czuję. Najwyraźniej upał i wysiłek w połączeniu z gorączką, tak wycieńczają organizm, że potem dochodzi się do siebie kilka dni – mówił z uśmiechem rajdowiec.</p>
<p>Od mety LOTTO Team dzielą już tylko dwa etapy. W piątek będą mieli jednak do pokonania ponad 1000 km, w tym 300 km oesu. – To będzie ciężki dzień. Na razie tylko jednym okiem rzuciłem w roadbok i widziałem szybką, ale zdecydowanie bardziej off-roadową trasę, sprzyjającą przebiciu opony. Nie będzie już tak miękko i przyjemnie, jak dziś – zakończył Szustkowski.</p>
<p><strong>Wyniki 10. etapu</strong>:<br />
1. Hans Stacey (NLD) Iveco 2:08.11<br />
2. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 1&gt;10<br />
3. Edward Nikołajew (RUS) Kamaz + 1.56<br />
…<br />
29. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 17.19</p>
<p><strong>Klasyfikacja generalna</strong>:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 38:24.13<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) Kamaz + 11.11<br />
3. Andriej Karginow (RUS) Kamaz + 47.44<br />
…<br />
10. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 7:07.08<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 12:04.37</p>
<p>fot. Martin Straka</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3723</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sonik i Hołowczyc na podium dwa dni przed końcem Dakaru</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3716&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sonik-i-holowczyc-na-podium-dwa-dni-przed-koncem-dakaru</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3716#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2015 19:50:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3716</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze przed rozpoczęciem czwartkowego odcinka specjalnego z Ameryki Południowej nadeszła informacja o problemach technicznych w Toyocie Yazeeda Al-Rajhi. Saudyjczyk ostatecznie wycofał się ze zmagań, oddając trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Krzysztofowi Hołowczycowi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3717" rel="attachment wp-att-3717"><img class="alignleft  wp-image-3717"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/1090256.jpg" alt="" width="470" height="353" /></a>Jeszcze przed rozpoczęciem czwartkowego odcinka specjalnego z Ameryki Południowej nadeszła informacja o problemach technicznych w Toyocie Yazeeda Al-Rajhi. Saudyjczyk ostatecznie wycofał się ze zmagań, oddając trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Krzysztofowi Hołowczycowi. Pozycję lidera pewnie utrzymuje Rafał Sonik. Rajdowców już tylko dwa dni ścigania dzielą od mety w Buenos Aires. </strong></p>
<p>Krzysztof Hołowczyc jeszcze przed swoim startem wiedział o problemach rywala i dzięki temu mógł zmienić nieco taktykę przed odcinkiem specjalnym. &#8211;  Jechaliśmy spokojnym tempem, koncentrując się na uniknięciu błędów. Pomimo tego złapaliśmy kapcia – stąd ta odległa dziś pozycja, bo różnice w czołówce były minimalne na dość łatwym i krótkim etapie. Przed nami jeszcze dwa dni rywalizacji. Jest realna szansa na podium, ale nie ekscytujemy się tym nadmiernie, musimy zachować spokój i opanowanie aż do mety Buenos – mówił 18. na finiszu „Hołek”.</p>
<p>W stawce samochodów niepodzielnie rządzi Nasser Al-Attiyah, za którym jak cień posuwa się Giniel de Villiers. Marek Dąbrowski na 11. etapie był tylko o osiem sekund wolniejszy od Hołowczyca, zajmując miejsce bezpośrednio za kolegą z rajdowej reprezentacji Polski. Piotr Beaupre „wykręcił” 34. czas i w klasyfikacji jest 33. &#8211; znów o jedno miejsce wyżej.</p>
<p>Drugim polskim zawodnikiem, który w czwartek nie forsował tempa był Rafał Sonik. Polak prowadzi w klasyfikacji quadów i z każdym kilometrem jest bliżej historycznego sukcesu. Jadąc ostrożnie i nie wdając się w pojedynki z rywalami, kapitan Poland National Team osiągnął szósty rezultat, ale jego przewaga nad drugim w „generalce” Jeremiasem Gonzalezem Ferioli stopniała zaledwie o jedną minutę.</p>
<p>Spadek o jedno miejsce zanotował polski jedynak w klasie motocykli – Jakub Przygoński. 25. Czas przejazdu nie pozwolił mu utrzymać pozycji i w tej chwili jest sklasyfikowany pod numerem 18. O zwycięstwo nadal walczyć będą Marc Coma i Paulo Goncalves.</p>
<p>Kolejny etap bez komplikacji pokonała również Tatra Jamal z Jarkiem Kazberukiem i Robinem Szustkowskim za kierownicą oraz Czechem Filipem Skrobankiem w roli mechanika. Polsko-czeskie trio straciło do zwycięskiego Iveco Hansa Stacey zaledwie 17 minut. Ze względu na niewielkie różnice w czołówce, dało im to dopiero 28. miejsce, ale jednocześnie pozwoliło utrzymać 18. lokatę w „generalce”.</p>
<p>Przedostatni dzień zmagań wcale nie będzie łatwiejszy od poprzednich. W piątek zawodnicy pokonają 1024 km. Takiego dystansu w południowoamerykańskich edycjach Rajdu Dakar jeszcze nie było. Na początek 248 km dojazdówki, potem 298 km odcinka specjalnego i na dokładkę, morderczy dystans 478 km drogą asfaltową do biwaku w Rosario. Będzie to ostatni nocleg rajdowców przed etapem z metą na rampie w Buenos Aires.</p>
<p><strong>Motocykle</strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Joan Barreda (ESP) 3:26.33<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) + 0.17<br />
3. Ivan Jakes (SVK) + 1.35<br />
…<br />
25. Jakub Przygoński (POL) + 15.48</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Marc Coma (ESP) 41:43.03<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) + 5.12<br />
3. Toby Price (AUS) + 31.43<br />
…<br />
18. Jakub Przygoński (POL) + 5:12.22</p>
<p><strong>Samochody</strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 1:53.10<br />
2. Orlando Terranova (ARG) + 0.27<br />
3. Giniel de Villiers (RPA) + 0.39<br />
…<br />
18. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 5.07<br />
19. Marek Dąbrowski (POL) + 5.15<br />
34. Piotr Beaupre (POL) + 14.58</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 37:12.47<br />
2. Giniel de Villiers (RPA) + 29.01<br />
3. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 1:28.49<br />
…<br />
24. Marek Dąbrowski (POL) + 10:04.20<br />
33. Piotr Beaupre (POL) + 14:22.44</p>
<p><strong>Quady</strong><strong></strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Christophe Declerck (FRA) 3:56.39<br />
2. Nelson Sanabria (PRY) + 6.35<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) +6.50<br />
&#8230;<br />
6. Rafał Sonik (POL) + 9.12</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Rafał Sonik (POL) 52:07.58<br />
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) + 2:50.01<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) + 3:42.03</p>
<p><strong>Ciężarówki</strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Hans Stacey (NLD) 2:08.11<br />
2. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 1.10<br />
3. Edward Nikołajew (RUS) + 1.56<br />
&#8230;<br />
28. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 17.19</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) + 38:24.13<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) + 11.11<br />
3. Andriej Karginow (RUS) + 47.44<br />
…<br />
10. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 7:07.08<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 12:04.37</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3716</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poranny przegląd rywali – część 12.</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3701&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poranny-przeglad-rywali-czesc-12</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3701#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2015 11:58:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3701</guid>
		<description><![CDATA[I gdzie Ci rywale? Trzy dni do końca Rajdu Dakar, a Rafał Sonik został osamotniony na czele stawki. Oznacza to tylko jedno – kapitan Poland National Team będzie musiał być teraz niezwykle ostrożny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3702" rel="attachment wp-att-3702"><img class="alignleft  wp-image-3702"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/1040618.jpg" alt="" width="467" height="351" /></a>I gdzie Ci rywale? Trzy dni do końca Rajdu Dakar, a Rafał Sonik został osamotniony na czele stawki. Oznacza to tylko jedno – kapitan Poland National Team będzie musiał być teraz niezwykle ostrożny. To będą trzy etapy wyczekiwania, które miejmy nadzieję znajdą swój szczęśliwy finał na rampie w Buenos Aires. Szczęśliwy zarówno dla quadowca, jak i pozostałych zawodników rajdowej reprezentacji Polski.</strong></p>
<p>Oczy polskich kibiców śledzą teraz każdy ruch na trasie Rafała Sonika. Trzy dni dzielą nas od historycznego sukcesu i pierwszego zwycięstwa Polaka w tym morderczym rajdzie. Co prawda wcześniej na najwyższym stopniu podium stał już Dariusz Rodewald – załogant w ciężarówce Gerarda de Rooya, teraz jednak będzie to zwycięstwo kierowcy. Będzie jeśli quadowiec pokona swoich najpoważniejszych rywali: argentyńskie bezdroża, zmęczenie kilkunastodniową rywalizacją i ewentualne usterki. O kondycję i psychikę naszego mistrza się nie martwimy. Czekamy, obgryzając paznokcie.</p>
<p>Krzysztof Hołowczyc wciąż jest na tropie dakarowego podium. Co prawda zawodnik sam mówi, że nie ma już sensu wywierać presji na czołową trójkę, która nieco mu uciekła, ale jak sam zaznacza, w Rajdzie Dakar dziwne rzeczy dzieją się do samego końca. Oczywiście szczęście naszego kierowcy będzie wynikać z nieszczęścia innego, dlatego wypada nam tylko trzymać kciuki, aby „Hołek” utrzymał tempo, a potem uśmiechnął się do nas z rampy w Buenos Aires.</p>
<p>Marek Dąbrowski i Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim – to dwa kolejne samochody, które chcielibyśmy już widzieć na mecie. To co najtrudniejsze zostało już za plecami rajdowców, dlatego nikt nie będzie zbytnio naciskał ani forsował tempa. Na tym etapie można zdecydowanie więcej stracić niż zyskać.</p>
<p>Ta sama zasada tyczy się naszej załogi Tatry. Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski muszą też jednak mieć się na baczności. Zaledwie z 11-minutową stratą jest za nimi Holender Frits van Eerd w ciężarówce DAF. Jeśli polski duet chce utrzymać doskonałą, 18. lokatę, musi mieć się na baczności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3701</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
