<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Poland National Team &#187; Rafał Sonik</title>
	<atom:link href="http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;tag=rafal-sonik" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pnt.pzm.pl</link>
	<description>Strona Polskiej Reprezentacji Rajdu Dakar</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Jan 2015 13:00:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Rafał Sonik na prawdziwej mecie Dakaru</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3857&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rafal-sonik-na-prawdziwej-mecie-dakaru</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3857#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2015 13:00:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3857</guid>
		<description><![CDATA[Trzy dni po przylocie do Polski zwycięzca Rajdu Dakar 2015 wreszcie dotarł do rodzinnego miasta. Krakowianie licznie zgromadzili się na Rynku Głównym, by pod sceną przywitać mistrza, który przyjechał quadem, w pełnym rajdowym rynsztunku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3858" rel="attachment wp-att-3858"><img class="alignleft size-full wp-image-3858"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/krakow_powitanie.jpg" alt="" width="931" height="622" /></a><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3858" rel="attachment wp-att-3858"><img class="alignleft  wp-image-3858"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/krakow_powitanie.jpg" alt="" width="404" height="270" /></a>Trzy dni po przylocie do Polski zwycięzca Rajdu Dakar 2015 wreszcie dotarł do rodzinnego miasta. Krakowianie licznie zgromadzili się na Rynku Głównym, by pod sceną przywitać mistrza, który przyjechał quadem, w pełnym rajdowym rynsztunku. – Dobrze wreszcie wrócić do domu – mówił Rafał Sonik. – Tu jest dopiero moja prawdziwa meta Dakaru.</strong></p>
<p>Kapitan Poland National Team to pierwszy Polak, który indywidualnie wygrał Rajd Dakar. Nic więc dziwnego, że dumni ze swego rodaka krakowianie przybyli na Rynek Główny, by powitać sportowca. Wśród tłumu liczną grupę stanowili wychowankowie Siemachy, którzy przez całe dwa tygodnie rywalizacji gorąco kibicowali Rafałowi Sonikowi. To właśnie im tegoroczny zwycięzca zadedykował swój start.</p>
<p>Nie był to jedyny widoczny przejaw obecności przedstawicieli Stowarzyszenia, które krakowianin wspiera od ponad 20 lat. Kiedy na scenie opadło konfetti i wybrzmiał utwór „We are the champions”, w imieniu Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego zwycięzcę Dakaru powitał ks. Andrzej Augustyński. Przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Siemacha nie raz wspierał quadowca na trasie zmagań w Argentynie i Chile.</p>
<p>Rafał Sonik na przywitanie poza hucznym „Sto lat” odśpiewanym przez wszystkich zebranych kibiców, otrzymał krakowską czapkę, bukiet kwiatów od kwiaciarek z Rynku Głównego oraz symboliczne uderzenie w głowę buławą przez Lajkonika, które ma przynosić szczęście. Na scenie pojawił się również Aleksander „Makino” Kobyliński i Andrusy, którzy odśpiewali tradycyjną pieśń „Jak długo na Wawelu” przekształconą specjalnie dla zwycięzcy.</p>
<p>Sam quadowiec był bardzo wzruszony i podkreślał, że dopiero teraz dotarł do prawdziwej mety. – Wyruszyłem na Dakar z Krakowa, więc tutaj go oficjalnie kończę. Jestem niezwykle szczęśliwy, ale przede wszystkim wdzięczny wam wszystkim za wsparcie i energię, którą wysyłaliście do mnie w trakcie rywalizacji. Czułem ją każdego dnia – powiedział swoim kibicom Rafał Sonik, nie szczędząc czasu na rozdawanie rajdowych gadżetów oraz długo podpisując zdjęcia.</p>
<p>Po spotkaniu z kibicami dakarowego mistrza w Krakowie powitał również Prezydent Jacek Majchrowski. W trakcie wizyty sportowca w Urzędzie Miasta wręczył mu pamiątkową, złotą oponę quadową, z umieszczonym wewnątrz portretem ukoronowanego „SuperSonika”. W rewanżu Rafał Sonik podarował sternikowi miasta powiększony roadbook, który prowadzi do mety-Krakowa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3857</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gratulacje Prezydenta RP dla Rafała Sonika i Krzysztofa Hołowczyca</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3844&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gratulacje-prezydenta-rp-dla-rafala-sonika-i-krzysztofa-holowczyca</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3844#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Jan 2015 17:53:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3844</guid>
		<description><![CDATA[Prezydent Bronisław Komorowski pogratulował Rafałowi Sonikowi oraz Krzysztofowi Hołowczycowi sukcesów podczas 37. Rajdu Dakar. Prezydent w listach podziękował także za przeżycia i wzruszenia, jakich dostarczyli.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3845" rel="attachment wp-att-3845"><img class="alignleft  wp-image-3845"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/Bronek.jpg" alt="" width="431" height="285" /></a>Prezydent Bronisław Komorowski pogratulował Rafałowi Sonikowi oraz Krzysztofowi Hołowczycowi sukcesów podczas 37. Rajdu Dakar. Prezydent w listach podziękował także za przeżycia i wzruszenia, jakich dostarczyli.<br />
</strong></p>
<p>- Gratuluję wspaniałego zwycięstwa odniesionego podczas 37. Rajdu Dakar. Na stałe wpisał się Pan w historię polskiego sportu. To osiągnięcie stanowi kolejny przykład na to, że Polska jest krajem ambitnych ludzi potrafiących radzić sobie z najtrudniejszymi wyzwaniami, wychodzić z nich zwycięsko &#8211; napisał prezydent w liście do Rafała Sonika. &#8211; Dakar jest prawdziwą szkołą charakteru. Sam – nauczony doświadczeniem poprzednich startów – opisywał Pan udział w nim jako „<em>życie, które przeżywa się w dwa tygodnie</em>”. Tryumf w najcięższym i najdłuższym rajdzie terenowym na świecie jest dowodem doskonałego przygotowania, wytrwałości oraz profesjonalnego podejścia, które jest wzorem dla wielu młodych ludzi interesujących się sportami motorowymi &#8211; podkreślił Bronisław Komorowski.</p>
<p>W liście do Krzysztofa Hołowczyca prezydent zaznaczył, że miejsce na podium stanowi doskonałe podsumowanie jego dotychczasowego udziału w Dakarze, a zarazem pozwala z nadzieją patrzeć na następne starty. &#8211; To także doskonały przykład dla kolejnych pokoleń polskich sportowców. Z wdzięcznością obserwuję Pana starania na rzecz kształtowania pozytywnego klimatu dla sportów motorowych w Polsce &#8211; czytamy w liście Bronisława Komorowskiego.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3844</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zwycięstwo Sonika, sukces Hołka – dziewięciu Polaków na mecie Rajdu Dakar 2015</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3826&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zwyciestwo-sonika-sukces-holka-dziewieciu-polakow-na-mecie-rajdu-dakar-2015</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3826#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2015 19:55:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Lisicki]]></category>
		<category><![CDATA[jakub piątek]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Hernik]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3826</guid>
		<description><![CDATA[Rafał Sonik jako pierwszy Polak sięgnął po indywidualne zwycięstwo w rajdzie uznawanym za najtrudniejszy na świecie, a Krzysztof Hołowczyc wywalczył trzecie miejsce, osiągając największy polski sukces w stawce samochodów. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3827" rel="attachment wp-att-3827"><img class="alignleft  wp-image-3827"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/251_dk15_victoreleuterio_130133_alta-980x653.jpg" alt="" width="402" height="267" /></a>Wielki sukces i historyczna chwila. Rajd Dakar 2015 zapisze się złotymi zgłoskami w kronikach polskiego motosportu. Rafał Sonik jako pierwszy Polak sięgnął po indywidualne zwycięstwo w rajdzie uznawanym za najtrudniejszy na świecie, a Krzysztof Hołowczyc wywalczył trzecie miejsce, osiągając największy polski sukces w stawce samochodów. </strong></p>
<p>Aby utrzymać swoje pozycje Rafał Sonik i Krzysztof Hołowczyc musieli tylko dojechać do mety ostatniego odcinka specjalnego. Zadanie wydawało się z pozoru proste, ale o tym, że wszystko może się jeszcze zdarzyć przekonał się Jakub Przygoński. Polak dwa kilometry po starcie musiał naprawiać swój motocykl. Stracił godzinę do najszybszego tego dnia Ivana Jakesa ze Słowacji, ale różnicą minuty obronił 18. pozycję w klasyfikacji generalnej. Swój medal za ukończenie zmagań motocyklista zadedykował Michałowi Hernikowi, który umarł na trasie czwartego etapu tegorocznych zmagań.</p>
<p>Czarna wstążka była dobrze widoczna na quadzie Rafała Sonika, który wjechał na metę odcinka specjalnego osiągając historyczny wynik. &#8211; Pracowałem na ten sukces siedem lat i ani przez chwilę nie zwątpiłem, że może się nie udać. W zwycięstwo wierzył cały mój zespół, moja rodzina i przyjaciele. Dziękuję im, że wspierali mnie w tej długiej wspinaczce na szczyt. Dedykuję tę wygraną tym, którzy marzą o Dakarze, mają pasję i starają się ją ze wszystkich sił realizować. Również tym, którzy do mety nie dojechali… &#8211; mówił świeżo upieczony zwycięzca Rajdu Dakar.</p>
<p>Kilka godzin później Rafał Sonik wzniósł nad głowę słynną statuetkę złotego Beduina. Taką samą, tylko nieco mniejszą otrzymał również drugi z weteranów Poland National Team – Krzysztof Hołowczyc. Olsztynianin pilotowany przez Xaviera Panseri, jako pierwszy kierowca samochodu z Polski zdołał wdrapać się na podium w tej chyba najbardziej prestiżowej kategorii. &#8211; Trudno nawet znaleźć mi odpowiednie słowa, żeby wyrazić swoją ogromną radość. Zrealizowałem swoje wielkie sportowe marzenie stając na podium rajdu Dakar. Kosztowało mnie to dziesięć lat ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeń i zupełnego poświęcenia się swojej pasji – powiedział „Hołek”</p>
<p>Nie można również zapomnieć o naszych dwóch pozostałych załogach samochodowych. Marek Dąbrowski wywalczył 23. pozycję, co zasługuje na duże uznanie, biorąc pod uwagę fakt, że jego start z Markiem Powellem u boku był w pełni awaryjnym wyjściem, który wymusiła trudna sytuacja i rodzinna tragedia Jacka Czachora.</p>
<p>Swój najlepszy wynik w czteroletniej historii dakarowych startów osiągnął Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim. Ta w pełni amatorska załoga to esencja dawnego Dakaru, w którym wyzwanie podejmowali ludzie na co dzień nie zajmujący się sportem. Ich 33. miejsce w klasyfikacji zmagań jest dowodem na to, że pasjonaci mogą odnaleźć się nawet w najtrudniejszej edycji Rajdu Dakar.</p>
<p>W pełni usatysfakcjonowani mogą Amerykę Południową opuścić również Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski. Załoga ciężarowej Tatry zrealizowała swój cel, zajmując miejsce w pierwszej dwudziestce (19. lokata). &#8211; Nasza Tatra ma słabszy silnik i zawieszenie niż pozostałe dwa Jamale, które rywalizowały w stawce. Jak na warunki, które mieliśmy wynik jest naprawdę świetny – komentował na mecie Kazberuk.</p>
<p>Rajd Dakar ukończyło w tym roku dziewięciu Polaków. Ostatnim z nich był Dariusz Rodewald jeżdżący w holenderskiej ciężarówce Gerarda de Rooya. Załoga, która w 2012 roku wygrała Rajd Dakar, tym razem uplasowała się na 9. miejscu. Do mety niestety nie dotarli Adam Małysz z Rafałem Martonem, Jakub Piątek, Maciej Berdysz, Paweł Stasiaczek i tragicznie zmarły na trasie odcinka specjalnego Michał Hernik…</p>
<p><strong>Motocykle</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Ivan Jakes (SVK) KTM 52.06<br />
2. Stefan Svitko (SVK) KTM + 0.45<br />
3. Toby Price (AUS) KTM + 1.07<br />
…<br />
73. Jakub Przygoński (POL) KTM + 1:00.26</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Marc Coma (ESP) KTM 46:03.49<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) Honda + 16.53<br />
3. Toby Price (AUS) KTM + 23.14<br />
…<br />
18. Jakub Przygoński (POL) KTM + 6:21.12</p>
<p><strong>Samochody</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Robby Gordon (USA) Gordini 13.16<br />
2. Leeroy Poulter (RPA) Toyota + 0.25<br />
3. Emiliano Spataro (ARG) Renault + 0.29<br />
…<br />
8. Krzysztof Hołowczyc (POL) Mini + 0.49<br />
26. Piotr Beaupre (POL) BMW + 6.01<br />
38. Marek Dąbrowski (POL) Toyota + 23.22</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) Mini 40:32.25<br />
2. Giniel de Villiers (RPA) Toyota + 35.34<br />
3. Krzysztof Hołowczyc (POL) Mini + 1:32.01<br />
…<br />
23. Marek Dąbrowski (POL) Toyota + 11:08.43<br />
33. Piotr Beaupre (POL) BMW + 14:49.07</p>
<p><strong>Quady</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Willem Saaijman (RPA) Yamaha 1:05.05<br />
2. Christophe Declerck (FRA) Yamaha + 0.06<br />
2. Daniel Domaszewski (ARG) Yamaha + 0.09<br />
&#8230;<br />
8. Rafał Sonik (POL) Yahama + 8.16</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Rafał Sonik (POL) Yamaha 57:18.39<br />
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) Yamaha + 2:54.50<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) Honda + 3:42.56</p>
<p><strong>Ciężarówki</strong></p>
<p>13. etap:<br />
1. Hans Stacey (NLD) Iveco 20.31<br />
2. Marcel van Vliet (NLD) Iveco + 1.21<br />
3. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 2.23<br />
&#8230;<br />
7. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 4.43<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 17.55</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) Kamaz + 42:22.01<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) Kamaz + 13.52<br />
3. Andriej Karginow (RUS) Kamaz + 51.00<br />
…<br />
9. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) Iveco + 7:08.32<br />
19. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) Tatra + 12:</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3826</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poranny przegląd rywali – rozdział 13.</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3737&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poranny-przeglad-rywali-rozdzial-13</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3737#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 09:11:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3737</guid>
		<description><![CDATA[Na drodze zawodników Poland National Team staje w piątek prawdziwy gigant. Ten potwór to 12. etap, liczący 1024 km – najgroźniejszy w tej chwili rywal naszych rajdowców na trasie prowadzącej do Buenos Aires. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3738" rel="attachment wp-att-3738"><img class="alignleft  wp-image-3738"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/368-AE9A6233-980x653.jpg" alt="" width="430" height="286" /></a>Na drodze zawodników Poland National Team staje w piątek prawdziwy gigant. Goliat, z którym każdy z nich będzie musiał się zmierzyć samodzielnie. Golem ulepiony z argentyńskiego wyschniętego błota – podziurawiony i wrogo nastawiony. Ten potwór to 12. etap, liczący 1024 km – najgroźniejszy w tej chwili rywal naszych rajdowców na trasie prowadzącej do Buenos Aires. </strong></p>
<p>W zeszłym roku cieszyliśmy się „polskim Dakarem”, bo w pierwszej dziesiątce rajdu mieliśmy trzy załogi samochodów, quadowca i motocyklistę. Ta edycja również zapowiada się fantastycznie, bo dwóch naszych najbardziej doświadczonych zawodników ma szansę stanąć na podium. Kto im zagraża? Nikt! Tylko teren, pechowa usterka lub złe spojrzenie ze strony losu. Na to jednak nie mają wpływu, a jesteśmy pewni że zarówno Krzysztof Hołowczyc, jak i Rafał Sonik zrobią wszystko żeby utrzymać swoje doskonałe pozycje – stanąć na dakarowym podium i spełnić swoje marzenia. Będą ostrożni i zachowawczy, a my trzymamy kciuki, by w piątek wieczorem zameldowali się w Rosario.</p>
<p>Jakub Przygoński po karze, jaką otrzymał Paulo Goncalves za wymianę silnika na etapie maratońskim awansował na 17. miejsce. Portugalczyk może i prawdopodobnie zepchnie go jednak o „oczko” niżej, bo jego strata jest nie wielka, a „Speedy” nigdy nie odpuszcza. Obronienie tej lokaty byłoby sporym sukcesem, ale na dwa dni przed końcem to meta jest najważniejsza. Dla każdego. Również dla naszego jedynego, pozostałego w stawce motocyklisty.</p>
<p>Marek Dąbrowski i Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim marzą już z pewnością o rampie w Buenos Aires. Prawdopodobnie żaden z nich nie przeżył jeszcze tak ciężkiego Dakaru w swoim życiu. Co więcej druga z wymienionych załóg już w tej chwili poprawiła swój najlepszy wynik z 2013 roku, kiedy z Ameryki Południowej wrócili z 37. lokatą. Oby utrzymali 33. miejsce do samego końca.</p>
<p>Swojej 18. lokaty przed atakami Fritsa van Eerda muszą bronić Robin Szustkowski i Jarek Kazberuk. Duet przyznaje jednak, że ich celem jest miejsce w pierwszej „dwudziestce”, a czy będzie to pozycja 18., czy 19. już tak istotne nie jest. To podejście, na tym etapie rywalizacji świadczy o zdrowym rozsądku obu panów. Trzymamy kciuki!</p>
<p>fot. NeoRaid Rally Team</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3737</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mantra Hołowczyca, spokój Kazberuka</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3733&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mantra-holowczyca-spokoj-kazberuka</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3733#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 09:08:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3733</guid>
		<description><![CDATA[Laikowi mogłoby się wydawać, że ostatnie dni Dakaru to najlepszy moment żeby zaatakować. Nic bardziej mylnego. W tej chwili każdy zawodnik jest ostrożny i uważny...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3798" rel="attachment wp-att-3798"><img class="alignleft  wp-image-3798"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_1507-877x658.jpg" alt="" width="443" height="332" /></a>Laikowi mogłoby się wydawać, że ostatnie dni Dakaru to najlepszy moment żeby zaatakować. Nic bardziej mylnego. W tej chwili każdy zawodnik jest ostrożny i uważny. Zyskać można już niewiele, a stracić wszystko. Takie zdanie, w tej lub innej formie przewija się w wypowiedziach niemal wszystkich rajdowców po 11. etapie zmagań.</strong></p>
<p><strong>Jakub Przygoński</strong>: &#8211; To był drugi odcinek maratoński, na szczęście nie musiałem naprawiać motocykla. Na biwaku było bardzo zimno, więc obudziłem się nie tylko zmęczony, ale bardzo zmarznięty. Odcinek był fajny, szybki, prowadzący przez góry. Jechało mi się bardzo przyjemnie.</p>
<p><strong>Rafał Sonik</strong>: &#8211; Doskonale znam to zjawisko, kiedy zawodnicy, którzy nie mają szans na wynik końcowy, ścigają się na zabój w ostatnich etapach żeby udowodnić sobie, swoim sponsorom, partnerom i kibicom, że są dobrzy. Pozwoliłem im się ścigać między sobą, bo mój cel jest zupełnie inny. Dzisiaj było straszne ryzyko. Można było ugrać kilka minut, a stracić godziny, albo jeszcze więcej. Jeździliśmy w górach, po bardzo wąskich półkach skalnych i nad głębokimi przepaściami. To po co miałem się tam wygłupiać?</p>
<p><strong>Krzysztof Hołowczyc</strong>: &#8211; W kółko powtarzam, jak mantrę, że to jest Dakar i tutaj wszystko może się zdarzyć aż do samej mety. Dziś kłopoty techniczne dopadły Yazeeda, którego trzecia pozycja wydawała się niezagrożona. Pamiętajmy, że samochody przejechały już kilka tysięcy kilometrów szaleńczym tempem po ekstremalnych bezdrożach, więc teraz to w zasadzie ruletka, czy coś się popsuje, czy nie. Yazeed był rewelacją tegorocznej edycji, jechał, a raczej frunął swoją Toyotą zupełnie bezkompromisowo. Być może jechał zbyt agresywnie, być może to był zwykły pech, popsuł się  jakiś błahy element. Startując do odcinka wiedzieliśmy, że ma poważne kłopoty i jaka otwiera się przed nami szansa. Jechaliśmy spokojnym tempem, koncentrując się na uniknięciu błędów. Pomimo tego złapaliśmy kapcia – stąd ta odległa dziś pozycja, bo różnice w czołówce były minimalne na dość łatwym i krótkim etapie. Przed nami jeszcze dwa dni rywalizacji. Jest realna szansa na podium, ale nie ekscytujemy się tym nadmiernie, musimy zachować spokój i opanowanie aż do mety Buenos</p>
<p><strong>Marek Dąbrowski</strong>: &#8211; Meta coraz bliżej, ale nie myślimy o tym, tylko spokojnie jedziemy i staramy się nie popełniać błędów. Dziś było trochę mokro, ale przede wszystkim szybko. Za nami krótki odcinek, jakby cisza przed burzą, bo jutro przed nami ponad tysiąc kilometrów ścigania</p>
<p><strong>Robin Szustkowski</strong>: &#8211; Odcinek był wyjątkowo szybki i bardzo dużo czasu spędziłem jadąc z pedałem gazu wbitym w podłogę i stałą prędkością 140 km/h. To była jednocześnie bardzo przyjemna trasa. Mało wyboista, z długimi łukami, czasem poprzecinana krótkimi zakrętami, wijąca się to w górę, to w dół. Wciąż jestem osłabiony. Muszę codziennie bardzo dbać o regenerację, bo po etapach źle się czuję. Najwyraźniej upał i wysiłek w połączeniu z gorączką, tak wycieńczają organizm, że potem dochodzi się do siebie kilka dni.</p>
<p><strong>Jarek Kazberuk</strong>: &#8211; Mamy na plecach Holendra, ale naszym celem jest miejsce w pierwszej dwudziestce, więc nie będziemy za wszelką cenę walczyć o 18. pozycję. Niech Holender jedzie swoim tempem, a my będziemy jechać swoim.</p>
<p>fot. przygonski.com</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3733</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sonik i Hołowczyc na podium dwa dni przed końcem Dakaru</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3716&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sonik-i-holowczyc-na-podium-dwa-dni-przed-koncem-dakaru</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3716#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2015 19:50:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3716</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze przed rozpoczęciem czwartkowego odcinka specjalnego z Ameryki Południowej nadeszła informacja o problemach technicznych w Toyocie Yazeeda Al-Rajhi. Saudyjczyk ostatecznie wycofał się ze zmagań, oddając trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Krzysztofowi Hołowczycowi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3717" rel="attachment wp-att-3717"><img class="alignleft  wp-image-3717"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/1090256.jpg" alt="" width="470" height="353" /></a>Jeszcze przed rozpoczęciem czwartkowego odcinka specjalnego z Ameryki Południowej nadeszła informacja o problemach technicznych w Toyocie Yazeeda Al-Rajhi. Saudyjczyk ostatecznie wycofał się ze zmagań, oddając trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Krzysztofowi Hołowczycowi. Pozycję lidera pewnie utrzymuje Rafał Sonik. Rajdowców już tylko dwa dni ścigania dzielą od mety w Buenos Aires. </strong></p>
<p>Krzysztof Hołowczyc jeszcze przed swoim startem wiedział o problemach rywala i dzięki temu mógł zmienić nieco taktykę przed odcinkiem specjalnym. &#8211;  Jechaliśmy spokojnym tempem, koncentrując się na uniknięciu błędów. Pomimo tego złapaliśmy kapcia – stąd ta odległa dziś pozycja, bo różnice w czołówce były minimalne na dość łatwym i krótkim etapie. Przed nami jeszcze dwa dni rywalizacji. Jest realna szansa na podium, ale nie ekscytujemy się tym nadmiernie, musimy zachować spokój i opanowanie aż do mety Buenos – mówił 18. na finiszu „Hołek”.</p>
<p>W stawce samochodów niepodzielnie rządzi Nasser Al-Attiyah, za którym jak cień posuwa się Giniel de Villiers. Marek Dąbrowski na 11. etapie był tylko o osiem sekund wolniejszy od Hołowczyca, zajmując miejsce bezpośrednio za kolegą z rajdowej reprezentacji Polski. Piotr Beaupre „wykręcił” 34. czas i w klasyfikacji jest 33. &#8211; znów o jedno miejsce wyżej.</p>
<p>Drugim polskim zawodnikiem, który w czwartek nie forsował tempa był Rafał Sonik. Polak prowadzi w klasyfikacji quadów i z każdym kilometrem jest bliżej historycznego sukcesu. Jadąc ostrożnie i nie wdając się w pojedynki z rywalami, kapitan Poland National Team osiągnął szósty rezultat, ale jego przewaga nad drugim w „generalce” Jeremiasem Gonzalezem Ferioli stopniała zaledwie o jedną minutę.</p>
<p>Spadek o jedno miejsce zanotował polski jedynak w klasie motocykli – Jakub Przygoński. 25. Czas przejazdu nie pozwolił mu utrzymać pozycji i w tej chwili jest sklasyfikowany pod numerem 18. O zwycięstwo nadal walczyć będą Marc Coma i Paulo Goncalves.</p>
<p>Kolejny etap bez komplikacji pokonała również Tatra Jamal z Jarkiem Kazberukiem i Robinem Szustkowskim za kierownicą oraz Czechem Filipem Skrobankiem w roli mechanika. Polsko-czeskie trio straciło do zwycięskiego Iveco Hansa Stacey zaledwie 17 minut. Ze względu na niewielkie różnice w czołówce, dało im to dopiero 28. miejsce, ale jednocześnie pozwoliło utrzymać 18. lokatę w „generalce”.</p>
<p>Przedostatni dzień zmagań wcale nie będzie łatwiejszy od poprzednich. W piątek zawodnicy pokonają 1024 km. Takiego dystansu w południowoamerykańskich edycjach Rajdu Dakar jeszcze nie było. Na początek 248 km dojazdówki, potem 298 km odcinka specjalnego i na dokładkę, morderczy dystans 478 km drogą asfaltową do biwaku w Rosario. Będzie to ostatni nocleg rajdowców przed etapem z metą na rampie w Buenos Aires.</p>
<p><strong>Motocykle</strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Joan Barreda (ESP) 3:26.33<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) + 0.17<br />
3. Ivan Jakes (SVK) + 1.35<br />
…<br />
25. Jakub Przygoński (POL) + 15.48</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Marc Coma (ESP) 41:43.03<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) + 5.12<br />
3. Toby Price (AUS) + 31.43<br />
…<br />
18. Jakub Przygoński (POL) + 5:12.22</p>
<p><strong>Samochody</strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 1:53.10<br />
2. Orlando Terranova (ARG) + 0.27<br />
3. Giniel de Villiers (RPA) + 0.39<br />
…<br />
18. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 5.07<br />
19. Marek Dąbrowski (POL) + 5.15<br />
34. Piotr Beaupre (POL) + 14.58</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 37:12.47<br />
2. Giniel de Villiers (RPA) + 29.01<br />
3. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 1:28.49<br />
…<br />
24. Marek Dąbrowski (POL) + 10:04.20<br />
33. Piotr Beaupre (POL) + 14:22.44</p>
<p><strong>Quady</strong><strong></strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Christophe Declerck (FRA) 3:56.39<br />
2. Nelson Sanabria (PRY) + 6.35<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) +6.50<br />
&#8230;<br />
6. Rafał Sonik (POL) + 9.12</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Rafał Sonik (POL) 52:07.58<br />
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) + 2:50.01<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) + 3:42.03</p>
<p><strong>Ciężarówki</strong></p>
<p>11. etap:<br />
1. Hans Stacey (NLD) 2:08.11<br />
2. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 1.10<br />
3. Edward Nikołajew (RUS) + 1.56<br />
&#8230;<br />
28. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 17.19</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) + 38:24.13<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) + 11.11<br />
3. Andriej Karginow (RUS) + 47.44<br />
…<br />
10. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 7:07.08<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 12:04.37</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3716</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poranny przegląd rywali – część 12.</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3701&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poranny-przeglad-rywali-czesc-12</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3701#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2015 11:58:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3701</guid>
		<description><![CDATA[I gdzie Ci rywale? Trzy dni do końca Rajdu Dakar, a Rafał Sonik został osamotniony na czele stawki. Oznacza to tylko jedno – kapitan Poland National Team będzie musiał być teraz niezwykle ostrożny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3702" rel="attachment wp-att-3702"><img class="alignleft  wp-image-3702"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/1040618.jpg" alt="" width="467" height="351" /></a>I gdzie Ci rywale? Trzy dni do końca Rajdu Dakar, a Rafał Sonik został osamotniony na czele stawki. Oznacza to tylko jedno – kapitan Poland National Team będzie musiał być teraz niezwykle ostrożny. To będą trzy etapy wyczekiwania, które miejmy nadzieję znajdą swój szczęśliwy finał na rampie w Buenos Aires. Szczęśliwy zarówno dla quadowca, jak i pozostałych zawodników rajdowej reprezentacji Polski.</strong></p>
<p>Oczy polskich kibiców śledzą teraz każdy ruch na trasie Rafała Sonika. Trzy dni dzielą nas od historycznego sukcesu i pierwszego zwycięstwa Polaka w tym morderczym rajdzie. Co prawda wcześniej na najwyższym stopniu podium stał już Dariusz Rodewald – załogant w ciężarówce Gerarda de Rooya, teraz jednak będzie to zwycięstwo kierowcy. Będzie jeśli quadowiec pokona swoich najpoważniejszych rywali: argentyńskie bezdroża, zmęczenie kilkunastodniową rywalizacją i ewentualne usterki. O kondycję i psychikę naszego mistrza się nie martwimy. Czekamy, obgryzając paznokcie.</p>
<p>Krzysztof Hołowczyc wciąż jest na tropie dakarowego podium. Co prawda zawodnik sam mówi, że nie ma już sensu wywierać presji na czołową trójkę, która nieco mu uciekła, ale jak sam zaznacza, w Rajdzie Dakar dziwne rzeczy dzieją się do samego końca. Oczywiście szczęście naszego kierowcy będzie wynikać z nieszczęścia innego, dlatego wypada nam tylko trzymać kciuki, aby „Hołek” utrzymał tempo, a potem uśmiechnął się do nas z rampy w Buenos Aires.</p>
<p>Marek Dąbrowski i Piotr Beaupre z Jackiem Lisickim – to dwa kolejne samochody, które chcielibyśmy już widzieć na mecie. To co najtrudniejsze zostało już za plecami rajdowców, dlatego nikt nie będzie zbytnio naciskał ani forsował tempa. Na tym etapie można zdecydowanie więcej stracić niż zyskać.</p>
<p>Ta sama zasada tyczy się naszej załogi Tatry. Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski muszą też jednak mieć się na baczności. Zaledwie z 11-minutową stratą jest za nimi Holender Frits van Eerd w ciężarówce DAF. Jeśli polski duet chce utrzymać doskonałą, 18. lokatę, musi mieć się na baczności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3701</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Latający quad i zacinająca się kierownica</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3696&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=latajacy-quad-i-zacinajaca-sie-kierownica</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3696#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2015 11:52:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3696</guid>
		<description><![CDATA[Etap bez historii, czy walka o życie? Dla każdego 10. etap dakarowych zmagań wiązał się z innymi przeżyciami. Oto, jak komentowali go zawodnicy Poland National Team.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3697" rel="attachment wp-att-3697"><img class="alignleft  wp-image-3697"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/BAR1835-980x653.jpg" alt="" width="448" height="298" /></a>Etap bez historii, czy walka o życie? Dla każdego 10. etap dakarowych zmagań wiązał się z innymi przeżyciami. Oto, jak komentowali go zawodnicy Poland National Team.</strong></p>
<p><strong>Jakub Przygoński</strong>: Po wcześniejszych odcinkach w Chile, ten dzisiejszy był bardzo przyjemny. Była fajna, szutrowa droga, bez większych dziur. Przy trasie zebrało się wielu kibiców.</p>
<p><strong>Rafał Sonik</strong>: &#8211; W roadbooku na 193. kilometrze nie było zaznaczonej wielkiej dziury. Takiej, przy której powinny być dwa, a nawet trzy wykrzykniki. Wpadłem w nią i wyleciałem w powietrze. Trzymając cały czas kierownicę, aby zapobiec zrolowaniu quada, wpadłem na skały. Zostałem po nich przeciągnięty bokiem i nogami, które są całe posiniaczone i pokrwawione. Jestem z siebie dumny i absolutnie szczęśliwy, że wyszedłem z tego cało.</p>
<p><strong>Krzysztof Hołowczyc</strong>: &#8211; To był odcinek w zasadzie bez specjalnej historii. Początkowo dość techniczny i jechało nam się bardzo dobrze, ale od około 200 km. samochód stracił moc, słabo wchodził na obroty. Trasa po dużych opadach deszczu była pełna zdradliwych miejsc zalanych wodą. Widzieliśmy leżący na dachu poważnie rozbity samochód Naniego Romy, który wpadł w taką pułapkę i dachował. Załodze nic się nie stało, ale przypomniało nam to o tym, że ani na chwilę nie możemy stracić koncentracji. W obecnej sytuacji w czołówce musimy jechać bardzo rozważnie i spokojnie, bo choć najcięższe odcinki mamy już chyba za sobą, to jednak jeszcze parę tysięcy kilometrów trzeba przejechać</p>
<p><strong>Marek Dąbrowski</strong>: &#8211; Kierownica mi się zacinała, ciężko mi się prowadziło, a że jechaliśmy wysoko w górach, po półkach skalnych, było to stresujące. Przyczyną awarii było wczorajsze uderzenie i mimo, iż wczoraj naprawiliśmy samochód, dziś na trasie znów doszło do uszkodzenia. Mam nadzieję, że do jutra uporamy się z tym.</p>
<p><strong>Jarek Kazberuk</strong>: &#8211; Trudnością były też ciasne zakręty i ogromne nierówności. Może pierwsze samochody jechały po w miarę gładkiej nawierzchni, ale pod naszymi kołami teren był dość mocno rozjeżdżony. Głębokie koleiny i mocna „tarka” w wielu miejscach. Trzeba było bardzo uważać.</p>
<p><strong>Robin Szustkowski</strong>: &#8211; Mijaliśmy jego rozbite Mini Naniego Romy, a sam Hiszpan stał i wszystkich nas ostrzegał, przed dziurą, która nie była oznaczona w roadbooku. Rzeczywiście, jak się na nią wpadło z dużą prędkością, to można było sobie zrobić krzywdę…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3696</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dakar 2015: Rafał Sonik bliski historycznego sukcesu</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3681&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dakar-2015-rafal-sonik-bliski-historycznego-sukcesu</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=3681#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jan 2015 23:25:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dakar 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=3681</guid>
		<description><![CDATA[Około godziny 19:00 polskiego czasu na oficjalnej stronie Rajdu Dakar pojawiła się informacja, która zelektryzowała kibiców w Polsce. Ignacio Casale z powodu awarii quada wycofał się z rywalizacji. Tym samym Rafał Sonik stracił najpoważniejszego konkurenta w walce o historyczne zwycięstwo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pnt.pzm.pl/?attachment_id=3682" rel="attachment wp-att-3682"><img class="alignleft  wp-image-3682"  src="http://www.pnt.pzm.pl/wp-content/uploads/2015/01/251-A90A7195-980x652.jpg" alt="" width="444" height="295" /></a>Około godziny 19:00 polskiego czasu na oficjalnej stronie Rajdu Dakar pojawiła się informacja, która zelektryzowała kibiców w Polsce. Ignacio Casale z powodu awarii quada wycofał się z rywalizacji. Tym samym Rafał Sonik stracił najpoważniejszego konkurenta w walce o historyczne zwycięstwo. Krzysztof Hołowczyc utrzymał 4. lokatę, a minimalne awanse zanotowali Marek Dąbrowski, Piotr Beaupre i Jakub Przygoński. Nadal bardzo solidnie prezentuje się również załoga ciężarówki w składzie Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski.</strong></p>
<p>Pierwszy część maratonu dla motocyklistów i quadowców wiodła dość twardymi trasami, pozwalającymi rozwijać spore prędkości. Pokusa do podbijania tempa była duża, dlatego należało zachować dużą dyscyplinę i nie popełnić błędu nawigacyjnego. Jakub Przygoński przejechał odcinek na 21. miejscu i w klasyfikacji rajdu awansował na 17. pozycję. Najszybszy był Joan Barreda, który wyprzedził między innymi lidera klasyfikacji, Marca Comę. Hiszpan, który wygrał zeszłoroczne zmagania powiększył tego dnia swoją przewagę nad drugim Paulo Goncalvesem.</p>
<p>Do sporych zmian doszło w klasie quadów. W trakcie odcinka pojawiła się informacja o problemach technicznych Ignacio Casale, który z tego powodu musiał wycofać się z rajdu. Szybko w ślady Chilijczyka i zeszłorocznego triumfatora poszedł drugi z najpoważniejszych rywali Rafała Sonika, Sergio Lafuente. Urugwajczyk zaliczył upadek i choć nic poważnego mu się nie stało, nie mógł kontynuować jazdy.</p>
<p>Tym sposobem Rafał Sonik trzy dni przed końcem rajdu stracił dwóch zawodników, którzy byli mu w stanie zagrozić. Teraz kapitan Poland National Team musi pojechać taktycznie. Utrzymać tempo w czołówce stawki, ale dbać o quada, ponieważ na tym etapie, chyba już tylko sprzęt może go zawieść. Środowe zmagania krakowianin ukończył z czwartym czasem, ale w „generalce” ma niemal trzy godziny przewagi nad Jermiasem Gonzalesem Ferioli.</p>
<p>Przed startem 10. etapu doszło do niewielkiej zmiany. Samochody i ciężarówki, które miały początkowo jechać nieco inną, krótszą o 13 km trasą, ostatecznie wyjechały na ten samy 371-kilometrowy oes, co motocykle i quady. Krzysztof Hołowczyc od startu odcinka specjalnego walczył jak lew, by zbliżyć się do czołowej trójki. Bardzo długo jechał tuż za Nasserem Al-Attiyah i Nanim Romą. Drugi z wymienionych, zeszłoroczny zwycięzca ostudził jednak zapał stawki do ścigania, kiedy jego Mini rolowało na 193. kilometrze. Hiszpan i jego pilot wyszli ze zdarzenia nietknięci, ale odpadli z rajdu.</p>
<p>Tymczasem „Hołka” dogonili, podążający jego śladami rywale. Dodatkowo z tyłu stawki zaatakowali Bernhard ten Brinke i Leeroy Poulter. Ostatecznie Polak wylądował na 7. miejscu, tracąc pojedyncze minuty do czołowej trójki. Wynik nie miał żadnego wpływu na jego pozycję i w klasyfikacji nadal jest czwarty.</p>
<p>Dobre tempo przez cały oes utrzymał 19. na mecie i 25. w klasyfikacji Marek Dąbrowski. Z kolei 36. czas udało się uzyskać jedynej pozostałej w rajdzie, w 100 procentach polskiej załodze samochodu. Piotr Beaupre i Jacek Lisicki uparcie mkną do mety pokazując, że jak na amatorów mają bardzo dużo ambicji, samozaparcia, kondycji i doświadczenia. W „generalce” duet zajmuje 34. miejsce.</p>
<p>Ponownie „z zębem” pojechała polska ciężarówka. Robin Szustkowski i Jarek Kazberuk zajęli co prawda 28. miejsce, ale znacznie ważniejszy jest fakt, że na szybkim odcinku niewiele stracili do lidera. Edward Nikołajew z dominującego w rajdzie Kamaza, był na mecie 51 minut przed Tatra Jamal mistrza i ucznia, a to w „wadze ciężkiej” niewielka różnica. Jeszcze istotniejsza jest informacja, że duet wspierany na trasie przez czeskiego mechanika Filipa Skrobanka utrzymał doskonałą 18. pozycję w klasyfikacji rajdu.</p>
<p>W czwartek motocykliści i quadowcy zakończą etap maratoński 357-kilometrowym odcinkiem specjalnym z metą w Termas de Rio Hondo. Samochody i ciężarówki dotrą tam nieco inną drogą, pokonując zdecydowanie krótszy oes (194 km).</p>
<p><strong>Motocykle</strong></p>
<p>10. etap:<br />
1. Joan Barreda (ESP) 4:07.11<br />
2. Marc Coma (ESP) + 1.39<br />
3. Ruben Faria PRT) + 1.57<br />
…<br />
21. Jakub Przygoński (POL) + 19.15</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Marc Coma (ESP) 38:13.50<br />
2. Paulo Goncalves (PRT) + 7.35<br />
3. Pablo Quintanilla (CHL) + 31.42<br />
…<br />
17. Jakub Przygoński (POL) + 4:59.14</p>
<p><strong>Samochody</strong></p>
<p>10. etap:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 3:49.59<br />
2. Orlando Terranova (ARG) + 1.35<br />
3. Yazeed Al-Rajhi (SAU) + 3.39<br />
…<br />
7. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 6.01<br />
19. Marek Dąbrowski (POL) + 17.45<br />
36. Piotr Beaupre (POL) + 39.39</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Nasser Al-Attiyah (QAT) 35:19.37<br />
2. Giniel de Villiers (RPA) + 28.22<br />
3. Yazeed Al-Rajhi (SAU) + 43.08<br />
4. Krzysztof Hołowczyc (POL) + 1:23.42<br />
…<br />
25. Marek Dąbrowski (POL) + 9:59.05<br />
34. Piotr Beaupre (POL) + 14:07.46</p>
<p><strong>Quady</strong></p>
<p>10. etap:<br />
1. Nelson Sanabria (PRY) 4:57.59<br />
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) + 3.40<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) +4.30<br />
4. Rafał Sonik (POL) + 5.44</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Rafał Sonik (POL) 48:02.07<br />
2. Jeremias Gonzalez Ferioli (ARG) + 2:51.39<br />
3. Walter Nosiglia (BOL) + 3:44.25</p>
<p><strong>Ciężarówki</strong></p>
<p>10. etap:<br />
1. Edward Nikołajew (RUS) 4:18.17<br />
2. Airat Mardiejew (RUS) + 0.49<br />
3. Ales Loprais (CZE) + 4.42<br />
4. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 5.19<br />
&#8230;<br />
28. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 14:07.46</p>
<p>Klasyfikacja generalna:<br />
1. Airat Mardiejew (RUS) + 36:11.56<br />
2. Edward Nikołajew (RUS) + 13.21<br />
3. Ales Loprais (CZE) + 1:22.10<br />
…<br />
10. Gerard de Rooy/Dariusz Rodewald/Jurgen Damen (NLD) + 7:10.04<br />
18. Robin Szustkowski/Jarek Kazberuk/Filip Skrobanek (POL) + 11:51.24</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=3681</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
