<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Poland National Team &#187; Atakama</title>
	<atom:link href="http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;tag=atakama" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pnt.pzm.pl</link>
	<description>Strona Polskiej Reprezentacji Rajdu Dakar</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Jan 2015 13:00:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.2</generator>
		<item>
		<title>Szybki OeS: 100 godzin w trasie</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=2831&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szybki-oes-100-godzin-w-trasie</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=2831#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jan 2014 13:20:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki - Szybki OeS]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[Atakama]]></category>
		<category><![CDATA[Bartłomiej Boba]]></category>
		<category><![CDATA[Dakar 2014]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Baran]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Bonecki]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Czachor]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Lisicki]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kazberuk]]></category>
		<category><![CDATA[Klaudia Podkalicka]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Kaczmarski]]></category>
		<category><![CDATA[Michalina Rybak]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Grot]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Quady]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Marton]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Jachacy]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Szustkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=2831</guid>
		<description><![CDATA[Podróż samochodem z Gdańska do Zakopanego potrafi wykończyć najbardziej wytrzymałego kierowcę. Przeprawa przez Włocławek, korki w Łodzi i zatkana w trzech miejscach Zakopianka. Nie raz potrzeba kilkanaście godzin, żeby przejechać z północnego na południowy kraniec Polski. Zanim zobaczymy tablicę z nazwą zimowej stolicy Polski, musimy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Podróż samochodem z Gdańska do Zakopanego potrafi wykończyć najbardziej wytrzymałego kierowcę. Przeprawa przez Włocławek, korki w Łodzi i zatkana w trzech miejscach Zakopianka. Nie raz potrzeba kilkanaście godzin, żeby przejechać z północnego na południowy kraniec Polski. Zanim zobaczymy tablicę z nazwą zimowej stolicy Polski, musimy wypić trzy napoje energetyczne albo parszywe, ale za to mocne kawy. Na miejscu padamy z nóg. Teraz wyobraźmy sobie, że przez dwa tygodnie codziennie spędzamy za kółkiem, lub co gorsza na motocyklu lub quadzie mocno ponad 10 godzin, z czego średnio siedem przebiega przez absolutną dzicz. Tak właśnie wygląda rzeczywistość tych, którzy metę Dakaru przekroczą jako ostatni.</strong></p>
<p>Mówią, że ostatni będą pierwszymi i prawdopodobnie na mecie w Valparaiso „wniebowzięci w pierwszej kolejności” będą się czuć wszyscy kierowcy zamykający stawkę w swoich klasach. Ich pozycja wynika w dużej mierze z nałożonych na nich kar, ale i ogromnych problemów technicznych oraz potężnego zmęczenia, które zamienia głowę w dębowy pniak. Media o nich nie mówią, bo znikają z linii mety na długo zanim „ostatni” się tam pojawią. Tymczasem często to są prawdziwi bohaterzy Dakaru. Ludzie z żelaza i stali, którzy przeżywają najbardziej ekstremalne dwa tygodnie swojego życia. Poznajcie tych, którzy na dwa dni przed końcem Dakaru zamykają stawkę ciężarówek, samochodów, motocykli i quadów.</p>
<p>Zaczynamy z grubej rury, czyli od wagi ciężkiej. Ostatnie miejsce w stawce ciężarówek po 11. etapie zajmuje reprezentant Andory – Georges Ginesta. Ile czasu zajęło mu pokonanie dotychczasowych odcinków specjalnych w drodze do El Salvador? Bagatela 389 godzin 2 minuty i 59 sekund. Załamał czasoprzestrzeń? Nie, po prostu za każdym razem, kiedy zawodnik nie zmieści się w limicie czasu, sędziowie doliczają mu czas. Dużo czasu. To oznacza, że sumując długie godziny na oesach i godziny spędzone na dojazdówkach, to taka załoga jak ta, praktycznie cały czas jest w ruchu. Popularny wśród rajdowej braci „Jordi” ma już na swoim koncie niesamowitą liczbę 22 startów w Dakarze. Ta liczba sprawia, że jego upór, wytrzymałość i odporność na przeciwności losy staje się w pełni zrozumiałe. Ginesta pomaga na trasie każdemu, kto tego potrzebuje – jest takim aniołem stróżem, który zamyka stawkę. W zeszłym roku, na 12. etapie w jego ciężarówce zepsuł się silnik. Kilometry przed metą w Santiago. Teraz pewnie zmierza do mety, na każdym oesie spełniając kilka dobrych uczynków. O trudności tegorocznego Dakaru mówi krótko i niezwykle celnie:  – Wszystko zależy od umiejętności.</p>
<p>Dla Kolumbijczyka Juana Manuela Linares Dakar to pasja i marzenie. Do tej pory brał w nim udział trzykrotnie, ale nigdy nie dotarł nawet do połowy trasy. Wycofywał się na pierwszym, drugim i szóstym etapie. W tym roku, jak sam mówi, starał się przygotować profesjonalnie ze strony technicznej, logistycznej oraz fizycznej. Do Nissana Springbox zabrał również bardzo doświadczonego pilota, Francuza Francka Maldonado. I jak na razie kierowca powoli realizuje swój cel, mozolnie brnąc do mety. Na odcinkach specjalnych spędził do tej pory 107 godzin 57 minut i 3 sekundy. Linares marzy o tym, żeby kiedyś Dakar przejechał również przez jego kraj, ale towarzyszący mu pilot zwraca uwagę, że nie ma tam niestety terenów, do których swoich uczestników przyzwyczaił rajd na przestrzeni lat. – Ciekawe jest to, że jako pilot jechałem już z pierwszym Chińczykiem, który ukończył Dakar. Teraz mogę powtórzyć ten wyczyn z pierwszym Kolumbijczykiem w stawce samochodów – mówi Maldonado.</p>
<p>Alexis Hernandez przyznaje, że od zeszłego roku czuje, jakby miał pod skórą cierń. W swoim pierwszym Dakarze quadowiec wypadł z gry na 7. etapie z powodu usterki technicznej. Frustracja z powodu awarii, na którą nie miał wpływu dała mu siłę by w tym roku ponownie podjąć wyzwanie i tym razem już nie dać za wygraną. Peruwiańczyk brnie do mety, jak po grudzie, bo na odcinkach specjalnych spędził już 99 godzin 57 minut i 46 sekund. Na trasie do La Sereny złamie więc magiczną „100”. Zawodnik zbudował wokół siebie 9-osobowy zespół złożony z samych rodaków, w tym ojca i brata. Co ciekawe niewiele krócej, bo niemal 98 godzin jest już w tym roku w trasie Camelia Liparoti! To się nazywa wytrzymałość! Prawdziwa kobieta z żelaza.</p>
<p>W klasyfikacji motocykli wyścig otwiera i zamyka Hiszpan. Na szarym końcu klasyfikacji jedzie Jose Ignacio Ruiz Chivite, który prawdopodobnie również dobije w tym roku do „setki”, bo na dwa etapy przed metą jego łączny czas na odcinkach specjalnych wynosi 92 godziny 36 minut i 49 sekund. To kolejny zawodnik, który już dwukrotnie próbował swoich sił w Dakarze i dwukrotnie musiał obejść się smakiem. Wszystko dlatego, że próbował pokonać trasę na motocyklu Bultaco, który nie jest produkowany już od 35 lat! W tym roku postawił więc na współczesny motocykl i już tylko nieco ponad 1000 km dzieli go od upragnionej mety w Valparaiso.</p>
<p>I już na koniec jeszcze jedna załoga ciągnąca ogony, ale z wyboru. Philippe Raud I Patrice Saint-Marc przede wszystkim jeżdżą nocą. Ich celem jest oczywiście dotarcie do mety, ale przede wszystkim pomoc zawodnikom, którzy utknęli na trasie. Niemal codziennie wyciągają z kłopotów kilka samochodów i motocykli. Co ciekawe ich samochód nie różni się znacząco od zwyczajnego, seryjnego auta 4&#215;4, co dodatkowo podnosi trudność w pokonywaniu wymagającego terenu. Francuzi wiozą zawsze na pokładzie zapas wody dla zawodników, którzy utkwili na pustyni. Można ich też wynająć, tak jak Robby Gordon, dla których wiozą części i stanowią mobilny serwis, działający w ramach przepisów. Duet z Bordeaux zdaje sobie sprawę, że im dłużej trwa rajd, tym ich rola staje się większa – zwłaszcza na wydmach Atakamy, gdzie jeszcze w piątek będą mieli pełne ręce roboty.</p>
<p><strong>Licznik bije</strong>: z rajdu wycofało się już 216 pojazdów (93 motocykle, 25 quadów, 78 samochodów, 20 ciężarówek) – ponad połowa stawki nie dojedzie do mety</p>
<p><strong>Spadające gwiazdy, czyli dla nich Dakar się już</strong> <strong>skończył</strong>:<br />
- Sergio Lafuente (do tej pory 2. zawodnik w stawce quadów)<br />
- Albert Llovera (niepełnosprawny kierowca, który do prowadzenia rajdówki używa tylko rąk – były narciarz, reprezentant Andory na igrzyskach olimpijskich w 1984 roku)</p>
<p><strong>Cytat dnia</strong> (Rafał Sonik o Ignacio Casale): &#8211; On w Chile jest już Adamem Małyszem. Będą go eskortować na dojazdówce, tak jak Patronellego, koło którego jechały motocykle, policja oraz media i wszyscy pytali czy ma dobry humor, czy wstał prawą nogą itd. To jest bohater. Musi jeszcze tylko przetrwać dwa dni i ma z głowy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=2831</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3500 kilometrów Dakaru, czyli rajdowy dziennik Martina Kaczmarskiego – część druga i ostatnia</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1547&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=3500-kilometrow-dakaru-czyli-rajdowy-dziennik-martina-kaczmarskiego-czesc-ii-i-ostatnia</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1547#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jan 2013 11:20:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Andy]]></category>
		<category><![CDATA[Atakama]]></category>
		<category><![CDATA[Bartłomiej Boba]]></category>
		<category><![CDATA[Dakar 2013]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Baran]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Hołowczyc]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Kaczmarski]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Jachacy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=1547</guid>
		<description><![CDATA[Po przejechaniu 6175 km, spaleniu 920 litrów paliwa i czternastu biwakach jestem na mecie rajdu Dakaru 2013 w Santiago de Chile, a przede mną podium na Plaza de la Constitution.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po przejechaniu 6175 km, spaleniu 920 litrów paliwa i czternastu biwakach jestem na mecie rajdu Dakaru 2013 w Santiago de Chile, a przede mną podium na Plaza de la Constitution.</strong></p>
<p>Za chwilę wjadą na nie zwycięzcy tego rajdu. Muszę Wam jednak powiedzieć, że po trzech tygodniach obserwowania Dakaru dla mnie wszyscy, którzy go ukończyli, są zwycięzcami tego megatrudnego rajdu&#8230; Może właśnie dlatego organizatorzy zdecydowali, że każda zaloga, która dotarła do stolicy Chile, może przejechać przez podium, poczuć się jak triumfator, niepokonany bohater tego maratonu&#8230;</p>
<p><strong>Mój prawdziwy Dakar już za rok</strong></p>
<p>Co najbardziej mnie cieszy – na wspomnianym podium zobaczę mojego przyjaciela, pilota Bartka Bobę – genialnego człowieka i lubianego przez wszystkich kumpla „Bobika” (na zdjęciu), który ukończył rajd w klasie ciężarówek na znakomitym, 40. miejscu startując jako pilot/nawigator w załodze Grzegorza Barana z mechanikiem/ asystentem pilota Robertem Jachacym.</p>
<p>Bartek, startując w tym rajdzie, zebrał potężną wiedzę i doświadczenie nie tylko typowo rajdowe (pilotowanie i nawigacja), ale również wiedzę czysto logistyczną, taką jak organizacja i przygotowanie naszego zespołu na Dakar 2014, w którym zamierzamy wystartować jako KRD Team, oczywiście pod flagą Poland National Team, czyli Reprezentacji Polski w Rajdach Terenowych.</p>
<p><strong>I tylko Hołka szkoda&#8230;</strong></p>
<p>Jest tylko jedna przykra sprawa, której nikt, absolutnie nikt się nie spodziewał – na podium zabraknie mojego mentora, nauczyciela Krzyśka Hołowczyca, który musiał wycofać się z rajdu. Mam nadzieję, a nawet więcej – jestem wręcz przekonany, że Hołek szybko wróci do zdrowia i w przyszłym roku będziemy razem pokonywać przełęcze w Andach i bezdroża Atakamy.</p>
<p>Ta podróż i możliwość oglądania z bliska rajdu dały mi ogrom wiedzy, doświadczenia, które – mam nadzieje – będę mógł wykorzystać, startując w rajdzie Dakar 2014, jak również w ciężko zapowiadającym się sezonie rajdowym 2013.</p>
<p>ZWYCIĘZCY SĄ NA MECIE!</p>
<p>PS. Teraz wracam do kraju, bo już za dwa tygodnie pierwszy start! Więcej informacji o tym znajdziecie na moim profilu na Facebooku – <a href="http://www.facebook.pl/martinKRD">www.facebook.pl/martinKRD</a>, a także na stronie internetowej <a href="http://www.krdteam.pl">www.krdteam.pl</a>.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Martin Kaczmarski</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=1547</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Droga przez Andy i Atakamę</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1462&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=droga-przez-andy-i-atakame</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1462#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jan 2013 00:58:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Andy]]></category>
		<category><![CDATA[Atakama]]></category>
		<category><![CDATA[Dakar 2013]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=1462</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejszy, dwunasty etap (715 km jazdy, w tym 319 km OS’u) prawdopodobnie będzie decydujący jeśli chodzi o końcowe wyniki rajdu. A wszystko za sprawą Andów, które dakarowy peleton pokona w tej edycji imprezy po raz drugi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dzisiejszy, dwunasty etap (715 km jazdy, w tym 319 km OS’u) prawdopodobnie będzie decydujący jeśli chodzi o końcowe wyniki rajdu. A wszystko za sprawą Andów, które dakarowy peleton pokona w tej edycji imprezy po raz drugi.</strong></p>
<p>Co prawda odcinek specjalny zaczyna się dopiero po przekroczeniu granicy argentyńsko-chilijskiej (a więc zawodnicy będą mieli „z górki”), ale dla zmęczonych prawie dwutygodniowym ściganiem pojazdów, a zwłaszcza ich silników, wspinaczka na przełęcze na wysokości ponad 3000 m n.p.m. będzie testem prawdy. Zwłaszcza, że&#8230; przed rokiem w tym miejscu etap odwołano, bo nad przejściem granicznym Paso de San Francisco rozszalała się burza śnieżna.</p>
<p>Meta etapu ulokowana została w miasteczku Copiapo niemal pośrodku pustyni Atakama, która jest najbardziej suchym miejscem na ziemi. Rafał Sonik twierdzi jednak, że woli walkę na piasku, niż z rwącymi potokami, jak było podczas wczorajszego OS’u. – Mam nadzieję, że w czwartek wreszcie będziemy mieć trochę frajdy z jazdy. Bo to, co spotkało nas w środę, było okropne – mówi kapitan Poland National Team.</p>
<p>Motocykle i quady rozpoczynają wspinaczkę o godz. 13.15 naszego czasu, samochody i ciężarówki pójdą ich śladem o 15.53.</p>
<p>Trzymajmy kciuki za naszych reprezentantów!</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=1462</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Razem po zwycięstwo</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1273&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=razem-po-zwyciestwo</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1273#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jan 2013 00:21:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[Atakama]]></category>
		<category><![CDATA[Dakar 2013]]></category>
		<category><![CDATA[fesz-fesz]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Baran]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Czachor]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Przygoński]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Team]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Beaupre]]></category>
		<category><![CDATA[Poland National Team]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Marton]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Sonik]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Ruta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=1273</guid>
		<description><![CDATA[Dołączenie ekipy Orlen Team do Poland National Team, siódme miejsce na VI etapie Rafała Sonika i jego awans na trzecie w "generalce", oraz równie dobra jazda Adama Małysza (18. zarówno na OS'ie, jak i w klasyfikacji) oraz Kuby Przygońskiego (10. czas dnia i "skok" na szóstą lokatę w klasyfikacji generalnej) to najważniejsze wydarzenia dakarowego czwartku w polskiej drużynie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong></strong><br />
<strong>Jak już informowaliśmy, wczoraj do Poland National Team dołączyła ekipa ORLEN Team. Tym samym Polska Reprezentacja w Rajdach Terenowych powiększyła się o czterech nowych zawodników – Jakuba Przygońskiego, Jacka Czachora i Marka Dąbrowskiego (wszyscy motocykle), oraz – jadącego (do wczoraj) samochodem – Szymona Rutę.</strong></p>
<p>– Właśnie połączyliśmy siły z kolegami z Poland National Team. Mamy wielu szybkich i utalentowanych zawodników, którzy trzymając się razem mogą wspólnie dążyć do osiągnięcia wysokiej pozycji Polski na międzynarodowej arenie sportowej. Pamiętam, kiedy zaczynaliśmy przygodę z rajdem Dakar – byliśmy wtedy jedynymi reprezentantami Polski. Z roku na rok polskich zawodników przybywało i nadszedł moment aby wspólnie powalczyć o najwyższe trofea – powiedział kapitan Jacek Czachor.</p>
<p>– Jedną reprezentacją powinniśmy już być od kilku lat, ale lepiej późno niż wcale. Jeszcze nie byłem u kolegów zawodników, żeby z nimi o tym porozmawiać – mówił również zadowolony z połączenia polskich sił Rafał Sonik.</p>
<p><strong>Małysz pnie się w górę</strong></p>
<p>Dosłownie i&#8230; w przenośni. Na mecie wczorajszego etapu z Ariki do Calamy (dystans 769 km, odcinek specjalny 438 km), który kończył się wspinaczką na położoną na wysokości ok. 3000 m n.p.m. pustynię Atakama, Adam Małysz (na zdjęciu z Rafałem Martonem) był 18. w stawce kierowców samochodów. Dzięki temu poprawił o jedno miejsce swoją dotychczasową lokatę. Przypomnijmy, że przed startem w Rajdzie Dakar 2013 były skoczek narciarski marzył o pierwszej dwudziestce na mecie w Santiago de Chile.</p>
<p>– To był bardzo długi odcinek, ale dla nas fajny – mówi Adam Małysz. – Bardzo szybki, trochę skomplikowany, z fesz-feszem, podjazdami, niebezpiecznymi zjazdami. Dzisiaj jechałem bardzo ostro i nie dziwię się, że Rafał się nie odzywa! Nadal jedziemy takim tempem, żeby nic złego nie działo się z samochodem. Pamiętajmy, że nie ma jeszcze połowy rajdu. Już parę załóg odpadło i teraz zespół koncentruje się na nas.Dzień był ciężki z powodu długiego odcinka, ale trasa była fajna, bez dużych wydm. Czuję się super, Rafał też. Najgorzej było przedwczoraj. Miałem duże zakwasy mięśni karku i ramion. Puściło po masażu – dodaje kierowca Toyoty Hilux.</p>
<p>– Na biwaku mamy burzę piaskową! – dodaje Rafał Marton. – Dzisiaj dałem Adamowi trochę pojeździć. Na początku były wydmy, ale przejechaliśmy je dosyć sprawnie. Potem zaczęły się szutrowe drogi, mniej lub bardziej dziurawe, miejscami kręte. Jazda tymi drogami dawała dużo frajdy. Długi dzień, trudny – ale z uśmiechem na ustach!</p>
<p>Piotr Beaupre był wczoraj 47. (49. po VI etapach), Dariusz Żyła 62. (69. w „generalce”).</p>
<p><strong>Walka o podium trwa</strong></p>
<p>Najlepszy wynik z reprezentantów Polski na wczorajszym OS’ie osiągnął jednak Rafał Sonik. Kapitan Poland National Team „wykręcił” siódmy czas dnia i znów wskoczył na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Po sześciu etapach Sonik traci do – jak na razie niezagrożonego (choć wczoraj po raz pierwszy nie wygrał etapu) – Argentyńczyka Marcosa Patronelliego godzinę i 48 minut. – Zadaniem takich odcinków jak ten jest zrobić przesiew w stawce. Powiększyć różnice czasowe i przypomnieć, że ten rajd to jest cały czas Dakar, a nie piknik – powiedział Rafał Sonik, komentując 6. etap rywalizacji na bezdrożach Ameryki Południowej. – To był porządny dakarowy odcinek – komentował na mecie Rafał Sonik. – Żarty się skończyły, zaczęły się schody. Spodziewam się, że coraz bardziej będziemy się nakręcać. Tempo będzie coraz wyższe. Najbliższe dni zadecydują o kolejności w tym Dakarze.</p>
<p><strong>Równa jazda Kuby</strong></p>
<p>Świetnie poszło też Jakubowi Przygońskiemu. Na etapie był co prawda dziesiąty, ale w „generalce” awansował na znakomite szóste miejsce i traci do Oliviera Paina (FRA) zaledwie 19 minut! Tak wysokie miejsce Kuby to efekt konsekwentnej, wolnej od pomyłek jazdy. 34. czas dnia zanotował Jacek Czachor, 73. był Marek Dąbrowski.</p>
<p><strong>Koniec rajdu dla Ruty</strong></p>
<p>Niestety swój udział w Dakarze zakończył już debiutujący w tej imprezie Szymon Ruta. Świeżo upieczony zawodnik Poland National Team. – Na trudnym, kamienistym fragmencie odcinka specjalnego, tyłem Toyoty zaczęło tak bardzo podrzucać, że w końcu tył auta wyprzedził przód, ale górą. Toyota rolowała, pogięta została klatka bezpieczeństwa, ale na szczęście załodze nic się nie stało. W tamtym miejscu kilka załóg przewróciło się podobnie jak Szymon. Nasi zawodnicy pomagali części z nich opuszczać samochody. Leżała tam też jedna ciężarówka. Ze względu na uszkodzenie klatki, Szymon będzie musiał wrócić prosto na biwak, a to oznacza, że praktycznie skończyła się dla niego rywalizacja w rajdzie – dowiedzieliśmy się od teamu kierowcy.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=1273</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspinaczka na Atakamę</title>
		<link>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1252&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wspinaczka-na-atakame</link>
		<comments>http://www.pnt.pzm.pl/?p=1252#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jan 2013 10:44:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Poland National Team</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Atakama]]></category>
		<category><![CDATA[Dakar 2013]]></category>
		<category><![CDATA[fesz-fesz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pnt.pzm.pl/?p=1252</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek rywalizacja o cenne minuty toczyć się będzie w Chile na trasie łączącej miasta Arica i Calama. Po drodze znów męczący fesz-fesz, czyli znienawidzony szczególnie przez motocyklistów drobny piasek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dakar rozpoczyna się na dobre. Każdy z najbliższych pięciu etapów będzie liczyć ponad 700 km, a szczególnie wyczerpujące będą odcinki specjalne.</strong></p>
<p>W czwartek rywalizacja o cenne minuty toczyć się będzie w Chile na trasie łączącej miasta Arica i Calama. Po drodze znów męczący fesz-fesz, czyli znienawidzony szczególnie przez motocyklistów drobny piasek. Meta zlokalizowana jest w sercu pustyni Atacama, już na wysokości ok. 3000 metrów. Peleton czeka więc ostra wspinaczka.</p>
<p>Zawodnicy do pokonania będą mieli aż 767 km, z czego 454 to odcinek specjalny. Motocykle i quady ruszają na trasę o godz. 14.45 naszego czasu, a samochody i ciężarówki o 16.33. Wyniki poznamy dopiero późnym wieczorem.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pnt.pzm.pl/?feed=rss2&#038;p=1252</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
